|
Firma konsultingowa może istnieć i prosperować, jeśli udaje jej się
zdobywać
i utrzymywać klientów. Na tym właśnie polega marketing: zdefiniuj swój
rynek, rozpoznaj klientów, dowiedz się, czego potrzebują, sprzedaj im
usługi konsultingowe, dostarcz im je w sposób satysfakcjonujący i upewnij
się, że nie utracisz dalszych klientów.
W dziedzinie konsultingu zarządczego, tak jak w przypadku
niektórych innych profesji, odbyła się długa debata na temat stosowności
marketingu i jego różnych technik. Nawet dzisiaj niektórzy konsultanci
czują się nieswojo wobec konieczności „sprzedawania” swoich usług: uważają
to za nieprofesjonalne i uwłaczające ich godności. Wielu konsultantów ma
problemy z marketingiem, a jeśli muszą go realizować, robią to bez
entuzjazmu
i wyobraźni.
Z drugiej jednak strony, marketing konsultingu jest tak stary
jak sam konsulting. James McKinsey, jeden z pionierów konsultingu
zarządczego, spędzał wiele godzin na spożywaniu posiłków z potencjalnymi
klientami i innymi pożytecznymi „kontaktami” w biznesie. Podczas posiłku
rozpoczynał dyskusję techniczną, chcąc zdobyć zaufanie danej osoby, i
delikatnie sugerował, że mógłby pomóc. Jego zmysł biznesu podpowiadał mu,
że profesjonaliści muszą prowadzić aktywny marketing swoich usług. Uważał
jednak bardzo, żeby nie sprzedać więcej, niż był w stanie dostarczyć.[1]
Od czasów McKinseya liderzy profesji zawsze przejawiali
zdecydowany dynamizm w zakresie marketingu usług swoich firm.
Systematycznie poszukiwali okazji do nawiązywania nieformalnych kontaktów
z potencjalnymi klientami, starali się, aby istniejący klienci
rekomendowali ich klientom potencjalnym, przeprowadzali szybkie przeglądy
zarządzania za darmo lub wygłaszali przemówienia na konferencjach
poświęconych zarządzaniu. To, plus reputacja firmy, zwykle wystarczało, by
przyciągać klientów do firm o ustalonej pozycji tak długo, jak długo rynek
usług konsultingowych był niewielki, a konkurencja ograniczona.
Nic dziwnego więc, że firmy mające ustaloną pozycję w biznesie
nie starały się wykorzystywać szerszej gamy technik marketingowych,
szczególnie reklamy. To samo nastawienie przeważało w stowarzyszeniach
konsultantów. Dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych reklama została
uznana w Stanach Zjednoczonych za odpowiedni i akceptowalny sposób
marketingu usług profesjonalnych w środowisku wolnej konkurencji. Nacisk
położono na fakt, że konkurencję w dziedzinie usług profesjonalnych
powinno się wspierać, ponieważ stwarza to klientom możliwość otrzymania
lepszych usług za niższą cenę. W innych krajach nastawienie do marketingu
usług profesjonalnych również zaczęło ulegać zmianie.
Obecnie prawie powszechnie uznaje się, że usługi profesjonalne
mogą i muszą być reklamowane. Pojawia się coraz więcej publikacji i kursów
dotyczących tego zagadnienia. Jednakże wielu konsultantów ma wciąż do
przebycia długą drogę, aby osiągnąć pełen profesjonalizm i efektywność w
zakresie marketingu swoich usług.
Podsumowując, konsultanci podobnie jak inni profesjonaliści
muszą prowadzić marketing swoich usług z dwóch głównych powodów:
- jeśli
nie stosują marketingu w środowisku konkurencyjnym, nie będą w stanie
pozyskiwać klientów oraz udziału w rynku, który mogliby i powinni uzyskać,
przez co zrzekają się swojej pozycji na rzecz konkurencji;
- bez
względu na konkurencję marketing jest potrzebny, aby odpowiedni konsultant
nawiązał kontakt z klientem, który go potrzebuje i który jest gotowy
skorzystać z jego usług; klient może nie wiedzieć nic o firmie, nie
rozumieć, na czym polega konsulting, lub może być po prostu nieśmiały, a
profesjonalne podejście do marketingu usunie wszystkie te przeszkody i
pozwoli na ustanowienie wymaganej relacji opartej na współpracy.
W rozdziale 24 udowodniliśmy, że rozważania marketingowe zajmują istotne
miejsce w strategii firmy konsultingowej. Poprowadzimy tę dyskusję dalej,
dokonując przeglądu zasad i metod marketingu.
25.1.
PODEJŚCIE MARKETINGOWE W KONSULTINGU
W konsultingu bardzo często myślimy o marketingu jako o
oddzielnej funkcji, grupie działań, narzędzi i technik, które kosztują nas
czas i pieniądze i których wolelibyśmy uniknąć – gdyby tylko wystarczająca
liczba klientów przyszła do nas sama. Według tego poglądu marketing jest
złem koniecznym, czymś, z czym musimy żyć, mimo że nam się to nie podoba.
Na szczęście coraz większa liczba konsultantów, jak również
innych profesjonalistów, postrzega marketing jako nierozerwalną część
koncepcji usługi. Marketing nie poprzedza usług profesjonalnych; jest
usługą profesjonalną samą w sobie, potrzebną do ustanowienia i utrzymania
efektywnej relacji konsultant – klient. Rozpoznaje potrzeby i wymagania
klienta, ujawnia jego mentalność, określa najlepszy sposób, w jaki
profesjonalista mógłby być pożyteczny dla klienta i napędza cały proces
konsultingowy. Według tego poglądu marketing usług jest istotnym warunkiem
prawdziwie profesjonalnej usługi. Nie kończy się po dokonaniu sprzedaży.
Konsultant kontynuuje działania marketingowe po podpisaniu umowy, po
zakończeniu realizacji projektu i po ukończeniu wszystkich prac z nim
związanych.
CZEGO
DOTYCZY MARKETING?
Marketing konsultingu pozostaje pod silnym wpływem
„niematerialności” usług konsultingowych. Jak zauważyliśmy (rozdział 23),
klienci nie są w stanie dokładnie poznać produktu, który zamierzają kupić,
i porównać go z produktami oferowanymi przez innych konsultantów. Nawet
jeśli materialność produktu jest cokolwiek większa, kiedy konsultant
dostarcza metodologie czy systemy o określonej strukturze, nigdy nie
uzyska poziomu materialności porównywalnego z produktami przemysłowymi
oraz wieloma innymi produktami w sektorze usług.
To, co sprzedaje konsultant, jest obietnicą (ale nie
gwarancją) usług, które zrealizują potrzeby klienta i rozwiążą jego
problemy. Dlaczego potencjalny klient miałby kupować obietnicę? Dlaczego
miałby podjąć takie ryzyko?
Po pierwsze, ponieważ klient ustalił lub po prostu czuje, że
warto skorzystać z pomocy konsultanta.
Po drugie, ponieważ klient nie ma wyjścia – kupując
jakąkolwiek usługę konsultingową (nawet od kogoś, kogo zna bardzo dobrze i
czyją pracę widział gdzie indziej), zawsze kupuje obietnicę. Coś, co
zadziałało w jednej firmie, nie zawsze zadziała w drugiej. Klient, który
nie jest przygotowany na podjęcie takiego ryzyka i kupienie obietnicy,
musi powstrzymać się od korzystania z usług konsultanta.
Jest rzeczą całkowicie zrozumiałą, że kupując obietnicę,
kompetentni klienci będą chcieli zredukować ryzyko. Będą szukali surogatów
w celu dokonania oceny, co mają szansę otrzymać, i podjęcia decyzji, do
kogo się po to zwrócić. W marketingu usług profesjonalnych surogaty
odgrywają znaczącą rolę. Wielu klientów kupuje, nie dysponując żadną
wiedzą na temat danej firmy, jedynie dlatego, że wizerunek firmy w kręgach
biznesu jest pozytywny lub dlatego że partner albo kolega w interesach
skorzystał z usług tej firmy poprzednio i był zadowolony.
Ponadto marketing usług konsultingowych dotyczy obu wymiarów
podejścia konsultingowego opisanego w podrozdziale 1.4 – wymiaru
technicznego (know-how techniczny potrzebny do rozwiązania konkretnych
problemów klienta z zakresu biznesu i zarządzania) oraz wymiaru ludzkiego
(relacja między konsultantem a klientem, zdolność konsultanta do radzenia
sobie z problemami natury ludzkiej). Dlatego konsultant musi przekonać
klienta, że z czysto technicznego punktu widzenia posiada odpowiednią
wiedzę techniczną, know-how, dostęp do informacji itp., by poradzić sobie
z technicznymi problemami klienta i dostarczyć rozwiązanie, którego jakość
techniczna jest niezaprzeczalna. Ale to nie wszystko. Konsulting to
głównie relacje międzyludzkie, a konsultant i klient będą spędzać na
wspólnej pracy długie godziny. Dlatego klient musi być przekonany, że
kupuje usługi kogoś, kto (w najgorszym przypadku) jest przygotowany do
pracy lub (w najlepszym przypadku) będzie czerpał z pracy radość i
satysfakcję. Dotyczy to zdolności konsultanta do pracy z całym „systemem
klienta” opisanym w podrozdziale 3.3.
Marketing usług konsultingowych nie może ignorować subtelnej
różnicy między firmą konsultingową a indywidualnym profesjonalistą
zatrudnionym przez tę firmę. Prawdą jest, że klient kupujący usługi od
doskonałej firmy z reguły oczekuje określonego poziomu jakości,
rzetelności, a nawet jednolitości, odzwierciedlających kolektywny
know-how firmy i jej kulturę organizacyjną. Konsultanci jednakże to
istoty ludzkie i całkowita jednolitość jest nie tylko niemożliwa, ale
wręcz niepożądana. Poinformowani klienci są świadomi różnic dotyczących
wizerunku firm, know-how i standardów oraz możliwości, osobowości i
stylu indywidualnych konsultantów. Zgodnie z tym założeniem firma
konsultingowa musi prowadzić marketing zarówno na rzecz siebie samej,
jak i indywidualnych pracowników oraz zespołów.
Ramka 25.1. Marketing konsultingu: siedem
fundamentalnych zasad
Doświadczenie wskazuje, że pomyślny marketing usług konsultingowych musi
opierać się na określonych generalnych zasadach:
1.
Postrzegaj potrzeby i wymagania klienta jako główny punkt zainteresowania
całego marketingu!
Nie ma sensu
sprzedawanie potencjalnym klientom czegoś, czego nie potrzebują lub też
nie chcą kupić. Klient może ucieszyć się, słysząc, że jesteś błyskotliwym
i odnoszącym spektakularne sukcesy konsultantem, aczkolwiek dużo
ważniejsze jest przekonanie go, że troszczysz się o niego, rozumiesz
sytuację, jesteś przygotowany, żeby cierpliwie słuchać i pomóc znaleźć i
wdrożyć rozwiązanie, które przyniesie korzyści jemu i jego firmie. Jest to
złota zasada. Wysiłki marketingowe muszą być skoncentrowane na kliencie, a
nie na konsultancie. Twoje zainteresowanie klientem musi być prawdziwe i
silniejsze niż zainteresowanie samym sobą.
2.
Pamiętaj, że każdy klient jest niepowtarzalny!
Twoje poprzednie
doświadczenia i osiągnięcia są istotnym atutem. Mogą jednak zamienić się w
pułapkę: możesz uważać, że wiesz bardzo dobrze z góry, czego potrzebuje
twój nowy klient – czyż nie radziłeś sobie z taką samą sytuacją
wielokrotnie w przeszłości? Jednak nawet jeśli wszystkie warunki wydają
się identyczne (a nie są), ludzie zaangażowani w daną sytuację zawsze będą
inni. Przyjmij do wiadomości niepowtarzalność nowego klienta. Pokaż
klientowi, że zaoferujesz mu oryginalne rozwiązanie, a nie bladą imitację
modelu zaprojektowanego dla innych warunków.
3. Nie
przedstawiaj się błędnie!
Pokusa, aby
zaoferować i sprzedać usługi, w zakresie których nie jesteś do końca
kompetentny, może być wysoka. Bardzo często klient, który ci ufa, powierzy
ci zadanie bez wymagania dowodów twoich kompetencji. Poddanie się takiej
pokusie jest nieetyczne; może poważnie zaszkodzić interesom klienta. Jest
to również kwestia technicznej oceny. Kompetencje w zakresie marketingu
obejmują twoją umiejętność realistycznej oceny własnych kompetencji!
4. Nie
sprzedawaj więcej, niż jesteś w stanie dostarczyć!
Marketing tworzy
oczekiwania i zobowiązania. Nadmierny marketing może stworzyć więcej
oczekiwań, niż firma konsultingowa jest w stanie spełnić. Może to okazać
się nie tylko nieproduktywne, ale również nieetyczne: niektórzy klienci
mogą pilnie potrzebować twojej pomocy; obiecujesz ją, ale nie potrafisz
jej udzielić. Nadmierne wysiłki mające na celu sprzedaż mogą też zmusić
cię do rekrutacji i natychmiastowego wysłania do klientów
niedoświadczonych konsultantów, bez możliwości przeszkolenia ich i
sprawowania nad nimi nadzoru.
5. Nie
oczerniaj innych konsultantów!
Pytania dotyczące
metod i kompetencji twoich konkurentów bardzo często pojawiają się w
dyskusji z klientem. Nic nie powinno powstrzymać cię od udzielenia
konkretnych informacji, jeśli je posiadasz. Jednakże jest rzeczą wysoce
nieprofesjonalną udzielanie zniekształconych i subiektywnych informacji
oraz wygłaszanie nieprzychylnych komentarzy, aby wpłynąć na opinię
klienta. Wytrawny klient prawdopodobnie potraktuje tego typu komentarze
jako wyraz twojej słabości, a nie siły.
6.
Nigdy nie zapominaj, że prowadzisz marketing usług profesjonalnych!
Konsultanci
zarządczy muszą być przedsiębiorczy, innowacyjni i od czasu do czasu
agresywni w dziedzinie marketingu. Mogą się wiele nauczyć od marketingu w
innych sektorach. Jednak nie sprzedają herbatników czy proszku do prania.
Profesjonalny charakter usług, wrażliwość klienta oraz lokalne wartości i
normy kulturowe muszą być brane pod uwagę podczas podejmowania decyzji w
zakresie wyboru odpowiednich metod i technik marketingowych.
7. Dąż
do jednakowo wysokiej jakości działań zarówno w zakresie marketingu, jak i
realizacji zadania!
W trakcie poszukiwania nowych klientów niektórzy konsultanci nie zachowali
tego samego poziomu jakości w zakresie zatrudnienia, kontroli,
respektowania terminów oraz czynienia wszelkich wysiłków, by zadowolić
klienta. Warto postrzegać marketing jako proces, który nie kończy się wraz
z momentem podpisania umowy. Realizacja zadania ma również znaczny wymiar
marketingowy.
[1]
Patrz: W. Wolf: Management and consulting: An introduction to James
McKinsey (Ithaca, Nowy Jork, New York State School of Industrial
and Labour Relations, Cornell University, 1978).
[2]
D. Maister: Managing the professional service firm (Nowy Jork,
The Free Press,; 1993), s.111
[3]
Szczegółowy opis procedury znaleźć można w: M. Kubr: How to select
and use consultants: A client’s guide, Management Development
Series, nr 31 (Genewa, ILO, 1993) rozdział 4.
[4]
Stowarzyszenie Firm Konsultingu Zarządczego (ACME): ACME 1993
survey of United States key management information (Nowy Jork,
1993), s. 15.
[5]
Patrz również komentarze zawarte w: V.E. Millar: On the management
of professional service firms: Ten myths debunked (Fitzwilliam,
New Hampshire, Kennedy Publications, 1991), s. 5-14.
|