24.3.
BAZA KONTRAHENTÓW
Usługi i produkty konsultingowe przewidziane są zwykle dla
określonej bazy kontrahentów. Zdefiniowanie i opracowanie tej bazy jest
kolejnym kluczowym elementem formułowania strategii w konsultingu. Należy
zastanowić się, czy usługi skierowane są do:
- istniejących lub nowych klientów;
- organizacji o różnych rozmiarach (małe, średnie, duże, bardzo duże);
- organizacji w jednym lub więcej sektorach (np. transport, energia, opieka
zdrowotna, banki, inne sektory);
- organizacji publicznych, prywatnych czy organizacji o niejednolitym
profilu własności;
- organizacji z systemami zarządzania na różnych poziomach zaawansowania
(np. firmy znane ze stosowania nowych technologii produkcji i
zarządzania);
- firm w
obrębie określonego regionu geograficznego, na terenie całego kraju, w
innych krajach lub regionach, firm międzynarodowych;
- większej lub mniejszej liczby klientów.
W konsultingu, tak jak w przypadku innych usług profesjonalnych,
posiadanie konkretnej i solidnej klienteli jest prawdopodobnie ważniejsze
niż posiadanie w ofercie wspaniałych produktów. Klienci, którzy znają
firmę konsultingową i ufają jej na podstawie poprzednich doświadczeń oraz
są przygotowani do współpracy z nią w przyszłości, stanowią wielki atut
firmy.
Strategowie profesji konsultingowej kładą nacisk na zachowanie
istniejących klientów oraz na marketing i inne strategie skierowane do
tych klientów. Potwierdzają to dane statystyczne w zakresie powtórnych
zadań, które w przypadku pewnych firm stanowią 75-85 procent całkowitych
dochodów.
Należy jednak patrzeć na to w połączeniu ze specjalizacją usług oraz
ogólną strategią rozwoju firmy. Rozwój i dywersyfikacja mogą być
niemożliwe bez znajdowania nowych klientów, czyli rozbudowywania i
dywersyfikacji bazy kontrahentów. Z drugiej jednak strony istniejąca baza
kontrahentów nie może być niezmiennie obsługiwana za pomocą tych samych
produktów. Klienci zostają z danym konsultantem i rekrutują go ponownie,
jedynie jeśli widzą, że rozwija on swój produkt zgodnie ze zmianami ich
potrzeb. W innym przypadku nie mają żadnego powodu, aby zwrócić się po raz
kolejny do tego samego konsultanta.
Istnieją również inne rozważania związane ze strategią. Ważne jest
podjęcie decyzji, ilu klientów chcemy obsługiwać. W przypadku
indywidualnych konsultantów czy małych firm decyzja ta może być bardzo
ważna. Uzyskiwanie dużych kontraktów od małej liczby klientów redukuje
czas poświęcony na zdobywanie pracy i zapewnia regularne dochody. Może
jednak doprowadzić do stworzenia nadmiernej zależności od jednej firmy lub
kilku głównych klientów lub nawet od indywidualnych menedżerów w
organizacji klienta. Może także zawęzić horyzonty konsultanta i ograniczyć
szanse na uczenie się od nowych klientów.
Poza tym poziom zaawansowania klienta powinien zostać porównany z
zaawansowaniem usług, które jest w stanie zapewnić konsultant. Między
klientami (sektorami czy państwami) istnieją różnice w zakresie
zaawansowania systemów zarządzania oraz kompetencji pracowników szczebla
kierowniczego i specjalistów. Nie każdy klient potrzebuje natychmiast
najświeższych innowacji naukowych i technologicznych dotyczących
zarządzania. Nie każdy konsultant może twierdzić, że funkcjonuje na
poziomie najwyższego zaawansowania technologicznego, a realistyczna ocena
własnego poziomu zaawansowania może stanowić jeden z ważniejszych kroków
strategicznych.
|
24.4.
ROZWÓJ I EKSPANSJA
W wielu krajach, jak również na rynkach międzynarodowych, duże
organizacje konsultingowe i indywidualni konsultanci współistnieją na
rynku obok siebie. Niektóre firmy rozwinęły się we własny sposób, w wielu
przypadkach bez posługiwania się konkretną strategią. Wizja i
przedsiębiorcza natura założyciela lub partnera zarządzającego oraz dobre
wyniki w zakresie marketingu i dostawy usług były głównymi czynnikami
rozwoju w połączeniu ze sprzyjającą koniunkturą.
Niemniej jednak rozmiar firm i stopa ich wzrostu powinny być
brane pod uwagę w momencie definiowania strategii. Pytania te powinny być
analizowane w połączeniu z gamą oferowanych usług, zakresem sektorowym i
geograficznym, oceną rynku, istniejącą i rozwijającą się konkurencją,
zasobami organizacji konsultingowej oraz umiejętnością utrzymania wzrostu
przy jednoczesnym zachowaniu lub podniesieniu poziomu jakości usług.
CZY
ISTNIEJE IDEALNA WIELKOŚĆ FIRMY?
Niektóre firmy konsultingowe świadomie rozwinęły się do
określonych rozmiarów i nie próbują wykraczać poza jego ramy. Często
wynika to z kombinacji czynnika ludzkiego i zarządczego – pragnienia
utrzymania spójnego zespołu profesjonalistów, w ramach którego zachodzi
interakcja między jednostkami i można wykorzystać prostą strukturę
zarządzania. Z drugiej jednak strony, rozmiar stał się ograniczeniem dla
wielu małych firm. Dostrzegają one możliwości konsultingowe, które są
całkowicie w zasięgu ich potencjału technicznego, jednakże nie mogą ich
realizować z powodu znaczenia potencjalnego klienta, skali kontraktu oraz
liczby konsultantów, którzy musieliby zająć się tym zadaniem.
Określenie optymalnej wielkości firmy konsultingowej jako
koncepcji teoretycznej nie jest możliwe. Zamiast tego należy koniecznie
sprawdzić, czy istnieje spójność między strategicznymi wyborami i planami
firmy oraz jej obecnym i przewidywanym rozmiarem. Analiza ta może ujawnić,
że nie ma żadnych powodów do rozwoju lub też odwrotnie – że firma musi się
rozrosnąć, jeśli chce zdobyć nowe rynki, rozwinąć nowe linie usług i
zaspokoić ambicje swoich pracowników.
ROZWÓJ I
PROBLEMY Z ZATRUDNIENIEM
Rozwój firmy wiąże się z rekrutacją i rozwojem nowych
pracowników. Jeżeli rozwój następuje szybko, często trudno znaleźć nowych
konsultantów, trzeba skrócić okres wstępnego szkolenia rekrutów, a
relatywnie niedoświadczeni konsultanci muszą wykonywać zadania, które
wykraczają poza granice ich kompetencji. W latach siedemdziesiątych dość
sporo firm konsultingowych, które realizowały strategię szybkiego rozwoju,
musiało sprostać znacznym problemom związanym z zatrudnianiem, szkoleniem,
indoktrynacją, spójnością i rzetelnością.
Firma konsultingowa, która się nie rozwija lub rozwija się
zbyt wolno, staje przed innymi problemami. Jej pracownicy starzeją się,
nabierają doświadczenia i pragną uzyskać awans na wyższe stanowiska oraz
odpowiednio wyższe wynagrodzenie. Schemat równowagi firmy może ulec
zakłóceniu, jako że w takiej sytuacji utrzymanie normalnego stosunku
liczby młodszych konsultantów do wspólników będzie praktycznie niemożliwe.
Koszt usług firmy również wzrasta, jeśli wyższe wynagrodzenia nie mogą być
równoważone przez zwiększoną produktywność pracowników.
Co można zrobić? Firma może spróbować zmienić zakres
produkt-rynek, skoncentrować się na bardziej wyszukanych usługach,
wymagających bardziej doświadczonych (i lepiej opłacanych ) pracowników. W
innych przypadkach pomocna jest rotacja pracowników. Członkowie firmy,
którzy nie dostrzegają szansy na awans, gdy firma się nie rozwija, mogą
zdecydować się odejść i zostać zastąpieni nowymi, młodszymi pracownikami.
W pewnym sensie problem ten istnieje w każdej organizacji. Czasami jest
wyraźniejszy lub ma większy wpływ na strategię w przypadku firm
profesjonalnych, ponieważ większość z nich ma ograniczone rozmiary, a
profesjonaliści w nich zatrudnieni są wysoce kompetentni i ambitnie
realizują cele swojej kariery. Powrócimy do tego pytania w rozdziale 32 i
33, omawiając karierę konsultantów i rozwój pracowników bardziej
szczegółowo.
FUZJE I
PRZEJĘCIA
Rozwój i ekspansja mogą być wynikiem fuzji i przejęć. W latach
osiemdziesiątych i wczesnych dziewięćdziesiątych wiele firm
konsultingowych przyjęło tę strategię z różnych powodów: aby dodać nową
linię usług do swojego portfela (strategia korporacyjna, technologia
informatyczna, marketing), aby zdobyć dostęp do rynku konsultingowego w
innym kraju, aby stać się firmą międzynarodową lub aby rozwinąć się i
uzyskać większy udział w rynku. Niektóre większe międzynarodowe firmy
konsultingowe kupowały dziesięć lub więcej mniejszych firm o różnych
profilach. Najbardziej spektakularne fuzje miały oczywiście miejsce w
ramach Wielkiej Ósemki, która w ich wyniku stała się Wielką Szóstką.
W przypadku profesji rosnąca liczba fuzji i przejęć jest
odważną i ryzykowną strategią, wymagającą wysokiej wrażliwości i otwartych
umysłów. Różne kultury korporacyjne i narodowe muszą być skonfrontowane i
zharmonizowane, rozwiązanych musi zostać wiele problemów strukturalnych i
ludzkich, przezwyciężone muszą zostać blokady zmian, a klienci zapewnieni,
że będą otrzymywać takie same lub lepsze usługi. Nie jest rzeczą dziwną,
że nie wszystkie fuzje i przejęcia zakończyły się sukcesem.
SIECI I
ALIANSE STRATEGICZNE
W miarę jak projekty konsultingowe stają się coraz większe i
bardziej złożone, a klienci wymagają coraz wyższej jakości usług, coraz
mniej firm konsultingowych może polegać jedynie na własnych zasobach.
Rozwijanie nowych usług i możliwości przy pomocy własnych zasobów wymaga
czasu, co nie zawsze jest zachowaniem odpowiednim (np. jeżeli
zapotrzebowanie na określone usługi jest nieregularne i niskie).
Fuzja lub przejęcie może okazać się najlepszym rozwiązaniem.
Jednakże wiele firm nie chce utracić niezależności. Być może nie znalazły
jeszcze odpowiedniego kandydata do fuzji lub wolą współpracować przez
jakiś czas z partnerem, przed rozważeniem prawnej fuzji, w celu upewnienia
się, czy poziom kompetencji, filozofie konsultingowe i kultury
organizacyjne potencjalnych kandydatów do fuzji są kompatybilne.
Współpraca między niezależnymi profesjonalistami nie jest
niczym nowym. Jednakże od początku lat osiemdziesiątych sieci i alianse
strategiczne stały się istotną cechą strategii wielu firm konsultingowych.[2]
Mają one różne formy:
- Sieci nieformalne. Sieć tego typu składa się zwykle z
grupy indywidualnych konsultantów lub małych firm z podobnymi lub
uzupełniającymi się profilami i interesami. Sieć staje się syndykatem, w
ramach którego konsultanci wybierają współpracujące firmy lub jednostki do
każdego zadania zbyt dużego dla jednej małej firmy, wymagającego
specjalnej ekspertyzy technicznej lub obejmującego inne kraje.
- Sieci strukturalne. Niektóre sieci przybierają postać
bardziej formalną i strukturalną. Na przykład członkowie ujęci są na
liście w broszurze informacyjnej konsultanta i istnieją między nimi
moralne zobowiązania (a nie wiążące umowy), że konsultanci umieszczeni na
tej liście traktowani będą jako preferowani partnerzy w momencie
decydowania, kogo zaprosić do współpracy nad zadaniem.
- Bezpośrednie umowy międzyfirmowe. Niektóre aranżacje
mogą dotyczyć różnych linii serwisowych, regionów geograficznych i różnych
form współpracy. Na przykład firmy specjalizujące się w ogólnym
konsultingu zarządczym mogą mieć długoterminowe uzgodnienia z kilkoma
firmami partnerskimi (lub podwykonawcami) w zakresie prac w dziedzinach
specjalistycznych, takich jak badania rynkowe, rozwój organizacji, wycena
lub technologia informatyczna. Tego typu umowy międzyfirmowe mogą być
wiążące w mniejszym lub większym stopniu lub też mogą to być umowy na
wyłączność.
- Konsorcja projektowe ad hoc. Konsorcja z dwóch lub
więcej firm są zwykle tworzone dla konkretnych projektów, które
przekraczają możliwości pojedynczej firmy lub w przypadku których udział
większej liczby firm jest wymagany z innych powodów. Agencje wsparcia
technicznego często wymagają od konsultantów przedstawiania ofert w ramach
partnerstwa z jedną lub kilkoma firmami konsultingowymi z kraju
otrzymującego pomoc.
Alianse
międzypaństwowe są szczególnie istotne z punktu widzenia rozwoju
konsultingu w krajach, gdzie profesja jest niezbyt rozwinięta, a jej
pozycja nieugruntowana. Wiele młodych firm w krajach rozwijających się
oraz w Europie Środkowej i Wschodniej wyciągnęło znaczne korzyści z
różnych uzgodnień w zakresie współpracy z zachodnimi firmami
konsultingowymi.
Jeśli alians poniesie porażkę, zwykle wynika to z powierzchownego wyboru
partnerów, braku szacunku i zaufania, niekompatybilnych kultur i stylów
konsultingowych, znacznych rozbieżności w kompetencjach, nierealistycznych
oczekiwań, słabo zdefiniowanych zobowiązań lub realizacji celów
biznesowych, które pozostają ze sobą w konflikcie.
[1]
W. J. Altier: We’re glad we don’t know your business w:
Journal of Management Consulting (Milwaukee, Wisconsin), tom 3 nr
3, 1987.
[2]
Patrz również: H.S. Bott: Strategic alliances w: Management
consulting 1990: The state of the profession (Fitzwilliam, New
Hampshire, Kennedy Publications, 1990).
|