18.2.
ROLA I PROFIL KONSULTANTA
Konsultant zajmujący się małym przedsiębiorstwem ma do
czynienia z całym spektrum zarządzania i zasadniczo musi odgrywać raczej
rolę generalisty niż specjalisty. Można przyjąć za pewnik, że konsultanci
wymagają profesjonalnego szkolenia i znacznego doświadczenia w zakresie
zasad zarządzania stosowanych w przypadku rozwoju małego przedsiębiorstwa.
Najważniejsza jest wiedza z zakresu interakcji funkcji małego
przedsiębiorstwa, jako że zmiana jednej funkcji ma zwykle natychmiastowe
reperkusje w innych funkcjach. Poza tym warto, aby konsultant przynajmniej
znał się na różnych podejściach do rozwoju przedsiębiorczości, które
stanowią obecnie konceptualne podstawy dla praktyk rozwojowych małych
przedsiębiorstw.
Tak jak zawsze w przypadku połączenia umiejętności i sztuki,
opanowanie podstaw biznesu jest najważniejsze dla kariery w konsultingu
dla małych przedsiębiorstw. Podczas wspomagania menedżera małego
przedsiębiorstwa ważne jest, aby wszystkie zadania kierownicze były
zakończone, nawet jeśli nie zostały załatwione w sposób doskonały; nie
należy dopuścić do sytuacji, w której wykonano 75 procent zadań, ale za to
perfekcyjnie, i zignorowano pozostałe dwadzieścia pięć procent. Konsultant
musi mieć w głowie „całkowity” obraz biznesu, aby zobaczyć, że funkcje
administracyjne i operacyjne są zharmonizowane i zintegrowane.
Cierpliwość i wytrwałość pomogą zachęcić menedżera do zakończenia
wszystkich działań począwszy od księgowania, skończywszy na szkoleniu
pracowników, i powstrzymają go jednocześnie od koncentrowania się
wyłącznie na preferowanych działaniach technicznych, takich jak właściwa
produkcja towarów i usług.
Rola konsultanta komplikuje się jeszcze bardziej, gdy jego
główne zadanie konsultingowe polega na rozwinięciu umiejętności menedżera
i innych osób biorących udział w zarządzaniu przedsiębiorstwem, a
jednocześnie wymaga się od niego, aby dostarczył praktycznych i realnych
rozwiązań dla szerokiej gamy specyficznych problemów – na przykład z
zakresu finansów, sprzedaży, produkcji i zakupów. Mimo że podmiot jest
określony, najczęściej przekracza on granice konkretnej funkcji lub
techniki. Technika konsultingowa jest szeroka, często zawiera wsparcie w
trakcie wdrożenia czy też nieformalne szkolenia.
Rutynowe raporty konsultingowe, zwykle dostarczane większym
organizacjom, nie mają zastosowania w stosunku do małych przedsiębiorstw.
Raporty pisemne powinny być krótkie, proste, ograniczone do minimum i
często dostarczone jedynie na zakończenie zadania, aby wytłumaczyć, jakie
rzeczy zostały zrobione, dlaczego i co jest wymagane na przyszłość.
Konsultant powinien również pamiętać, że klienci niekoniecznie
są najlepiej wyedukowanymi i uzdolnionymi menedżerami na rynku. Ponadto
bardzo często nie ma bezpośredniego dostępu do szkoleń, które mogłyby
usunąć oczywiste braki. Dlatego zamiast przyjmować profesjonalną postawę i
podkreślać swoje doświadczenie, konsultant powinien wpłynąć na klienta
prostszymi sposobami. Pochwały i reprymendy dużo skuteczniej pomogą
osiągnąć pożądane wyniki!
Klient – menedżer małego przedsiębiorstwa – może mieć poczucie
porażki, jeśli zmuszony jest skorzystać z usług konsultanta. Dlatego
konsultant powinien starać się odbudować poczucie własnej wartości klienta
oprócz służenia mu poradami technicznymi.
Bez wątpienia największym utrudnieniem dla zadań
konsultingowych podejmowanych w małych przedsiębiorstwach jest brak
danych. Zwykle jedynym źródłem informacji jest menedżer, który bardzo
często jest „zbyt zajęty”, aby porozmawiać. Konsultant musi wykorzystać
swoją szczerość, wytrwałość i takt, aby zdobyć wymagane informacje.
W ciągu ostatnich trzydziestu lat wiele rządów, organizacji
pracodawców, stowarzyszeń handlowych, izb handlowych i podobnych
instytucji ustanowiło specjalne usługi i udogodnienia dla małych
przedsiębiorstw. Należą do nich:
- zapewnianie kredytów (pożyczek i gwarancji);
- redukcja stóp podatkowych (w celu umożliwienia akumulacji kapitału
koniecznego do przetrwania i rozwoju);
- zastrzeżone i preferencyjne rynki dla towarów i usług (specjalne kontrakty
rządowe itp.);
- nieruchomości przemysłowe – parki lub inkubatory;
- projekty produktu i usługi w zakresie kontroli jakości;
- usługi doradcze w zakresie możliwości eksportowych;
- studia rynku i możliwości;
- obniżone ceny zakupów hurtowych surowców itp.
Mimo że menedżer lub właściciel małej firmy jest w stanie uzyskać poradę
bezpośrednio od techników świadczących konkretne usługi, często trudno
jest mu zadecydować, kiedy i w jaki sposób mógłby te usługi wykorzystać.
Konsultant musi udzielać porad w zakresie całej gamy usług, rekomendować
priorytety i akceptowalne koszty tego typu usług menedżerowi. Łączy się to
również z sugestiami odnośnie do źródeł odpowiednich informacji. W krajach
rozwijających się konsultanci coraz częściej zajmują się doradzaniem
lokalnym, małym i średnim przedsiębiorstwom w zakresie transferu
technologii, joint-ventures z przedsiębiorstwami z państw
uprzemysłowionych, podzlecania czy franchisingu.
Najcenniejsze atuty konsultanta to dobre zdrowie, upór i zapał.
Menedżerowie małych przedsiębiorstw nie respektują konwencjonalnych godzin
pracy i po tym, jak przezwyciężą pierwotne obawy, szybko uczą się prosić o
radę na każdy temat i w każdy sposób, jaki uważają za stosowny. Konsultant
upodabnia się do lekarza rodzinnego, który zawsze jest na zawołanie –
niektórzy klienci, niestety lub na szczęście – biorą to za pewnik. Klienci
bardzo często są zdumieni, gdy zorientują się, że konsultanci robią
przerwy na posiłki i mogą życzyć sobie spędzić niektóre weekendy i
wieczory z rodziną.
Dysproporcje występują także w zakresie odpowiedzialności. W
przypadku większości konwencjonalnych zadań konsultingowych realizowanych
dla większych organizacji istnieje pewna tolerancja błędów w miarę
sprawdzania raportów przez osoby nadzorujące i rewidowania bardziej
znaczących raportów przez menedżera jednostki konsultingowej. Jednakże w
momencie świadczenia usług małym przedsiębiorstwom błędy konsultanta mogą
okazać się tragiczne w skutkach dla organizacji proszącej o pomoc.
Ponieważ pomoc taka bywa zwykle bezpośrednia i natychmiastowa, konsultant
ma ograniczony czas na sprawdzenie pomysłów i propozycji przy pomocy
kolegów. Parafrazując słynną modlitwę Reinholda Niebuhra, Azjatycka
Organizacja Produktywności określiła rolę konsultanta dla małych
przedsiębiorstw w formie „Modlitwy konsultanta”:
Boże daj mi
Odwagę, bym zmieniał to, co chcę,
Cierpliwość, abym akceptował to, czego nie mogę zmienić i
Mądrość, abym umiał odróżnić jedno od drugiego.
Bardzo duże znaczenie może mieć wyczucie czasu. Konsultant pracuje zwykle
pod olbrzymią presją, jako że z reguły jest proszony o pomoc w momencie,
kiedy kryzys już trwa, a menedżer nie jest w stanie samodzielnie poradzić
sobie z problemem. Wykorzystując mieszankę konsultingu opartego na
„zasobach” i „procesach”, konsultant musi zrobić wszystko, co konieczne,
by pomóc menedżerowi. Należy jednak pamiętać, że zadaniem konsultanta są
konsultacje, a nie zarządzanie. W przypadkach, kiedy porady
konsultingowe nie zostają przyjęte lub zastosowane w praktyce przez
zarząd, konsultant powinien pamiętać o powiedzeniu: „Możesz doprowadzić
konia do wodopoju, ale nie możesz zmusić go do picia”. Podobnie konsultant
nie powinien być obarczany odpowiedzialnością za porażkę małej firmy ani
też nie powinien rościć sobie prawa do jej sukcesu. Konsultant powinien
skoncentrować się na powodzeniu zadania.
|
18.3. ZADANIA KONSULTINGOWE W CYKLU ŻYCIA PRZEDSIĘBIORSTWA
Przegląd dokonany w poprzednich rozdziałach, dotyczący sytuacji i
problemów z zakresu zarządzania, którymi zajmują się konsultanci, zawiera
wiele koncepcji i doświadczeń mogących znaleźć zastosowanie w konsultingu
dla małych przedsiębiorstw. Jednakże istnieje wiele sytuacji, które są
specyficzne dla tej właśnie formy konsultingu.
Konsultanci zajmujący się małymi przedsiębiorstwami muszą zmieniać
się w miarę zmian działań biznesowych. Muszą mieć coraz większą świadomość
wagi informacji i uczyć się je zdobywać. Istotne jest, aby konsultant
zrozumiał wykorzystanie pakietów oprogramowania i komputerów w odniesieniu
do operacji małego przedsiębiorstwa, szczególnie kwestie przekształcenia
wydruków komputerowych w informacje pożyteczne dla menedżera małego
przedsiębiorstwa. Powodem narastających trosk małych przedsiębiorstw
wydaje się pole relacji industrialnych w krajach, w których roszczenia
organizacji robotniczych są słyszalne i odczuwalne.
Umiejętności komunikacyjne stają się coraz bardziej istotne i w
efekcie przyćmiewają nawet wiedzę techniczną i techniczne umiejętności
konsultanta. Podstawowym zadaniem konsultanta jest wykorzystanie
umiejętności komunikacyjnych, aby „wyciągnąć” problemy i „wcisnąć”
rozwiązania. Konsultant musi mieć do dyspozycji rozbudowaną sieć
uzdolnionych techników, którzy mogą mu pomóc w konkretnych aspektach. W
momencie określenia rozwiązania jedynie od umiejętności komunikacyjnych
konsultanta zależy przekonanie menedżera, że powinien wdrożyć to
rozwiązanie.
Właściciel małego przedsiębiorstwa staje przed rozmaitymi
problemami, a konsultant musi być przygotowany do sprostania jego
wszystkim potrzebom. Konsultant może być uważany za „gorącą linię”, w
ramach której przedsiębiorcy mogą uzyskać wszelką konieczną pomoc. W
trakcie realizacji zadania dla przedsiębiorstwa przechodzącego typowy cykl
życia konsultant może napotkać całą gamę problemów, które ilustrujemy tu w
postaci etapów.
ETAP 1:
NA SAMYM POCZĄTKU
Dane biograficzne sugerują, że odnoszący sukces menedżerowie
małych przedsiębiorstw, czasami nazywani przedsiębiorcami (definicja,
która ma szersze implikacje niż jedynie małe przedsiębiorstwa), mają wiele
typowych cech wspólnych. Są to bardzo często pierworodni synowie rodzin
lub osoby, które wzięły na siebie ponadprzeciętną odpowiedzialność we
wczesnym okresie życia. W wielu przypadkach są to potomkowie osób, które
również prowadziły własne firmy, ale niekoniecznie w tej samej branży.
Ludzie tego typu są gruntownie, choć nie zawsze wszechstronnie
wykształceni i dysponują co najmniej pięcioletnim doświadczeniem
zawodowym.
Mają skłonności do optymizmu, nie podejmują zbytecznego ryzyka
w przeciwieństwie do hazardzistów czy ludzi w ogóle unikających ryzyka;
poczucie kontroli nad własnym przeznaczeniem motywuje ich bardziej niż sam
fakt robienia pieniędzy. Z reguły są po ślubie, prowadzą życie rodzinne,
które wymaga minimalnej uwagi – zwykle drugie z małżonków nie robi
problemów w związku ze stylem życia partnera, a nawet rozumie i docenia
jego zobowiązania zawodowe.
Kluczową cechą odnoszących sukcesy przedsiębiorców jest
wybitna aktywność fizyczna i psychiczna. Są oni zazwyczaj zorganizowani i
dobrze zarządzają czasem. Sukces nie jest tak bardzo wynikiem jakości, ale
liczby przygotowanych i realizowanych programów. W skrócie – im większy
wysiłek, tym większa wydaje się szansa na sukces.
Współpracując z początkującym przedsiębiorcą, konsultant
powinien wziąć pod uwagę przeszłość i zainteresowania klienta, aby upewnić
się, czy ma do czynienia z prawdopodobnym czy możliwym przedsiębiorcą, i
zgodnie z tym odpowiednio pracować nad zadaniem. Dany projekt powinien być
szczegółowo przeanalizowany, łącznie z wzięciem pod uwagę wszystkich
mocnych i słabych stron małych przedsiębiorstw. Listę kontrolną tych
elementów należy przygotować i przeanalizować.
ETAP 2:
ROZPOCZĘCIE DZIAŁALNOŚCI
Zakładając, że klient chce rozpocząć nowe przedsięwzięcie,
konsultant powinien, po przejrzeniu i przedyskutowaniu propozycji,
przygotować przynajmniej trzy możliwości i opracować odpowiednie dla nich
plany działania:
- Co
najlepszego może się zdarzyć? (podejście „błękitnego nieba”)
- Co
prawdopodobnie się zdarzy? (podstawy dla „biznesplanu”)
- Co
najgorszego może się zdarzyć? (realistyczna ocena „największego ryzyka”).
Konsultant powinien swobodnie rozmawiać z klientem o dwóch pierwszych
możliwościach, które są zwykle „kreatywnymi” problemami, natomiast trzeci
wariant, który jest problemem „korektywnym”, powinien zostać rozpatrzony
przez samego konsultanta, ponieważ (a) klient nie będzie raczej słuchał
lub nie zgodzi się z „najgorszym możliwym” wariantem oraz (b) bardziej
zachęta niż zniechęcenie powinna pomóc wydobyć pełen wachlarz propozycji.
Jednak konsultant musi opracować szczegółowe plany dla wszystkich trzech
wariantów, nawet gdyby miał to zrobić jedynie z powodu „prawa Murphy’ego”
(„Jeżeli coś ma pójść źle, to pójdzie”).
Dobry menedżer małego przedsiębiorstwa jest zwykle w stanie
wygenerować wiele pomysłów w bardzo krótkim czasie. Konsultant powinien go
do tego zachęcać i pomagać mu uzyskać i zapisać odpowiednie dane ilościowe
na temat tych pomysłów z dwóch powodów: po pierwsze, aby pomóc w dokonaniu
logicznego wyboru między różnymi możliwościami i po drugie, aby
wykorzystać je jako dowody wspierające, gdyby menedżer miał później
jakiekolwiek negatywne przemyślenia na temat projektu już rozpoczętego.
Błędy będą się zdarzać – szczególnie na początku – są częścią
generalnego procesu uczenia się. Zadaniem konsultanta jest
zminimalizowanie błędów poczynionych przez menedżera na tym etapie. Lepiej
jest jednak upewnić się, że nieefektywny program nie zostanie rozpoczęty,
niż usiłować ratować niemożliwy do wykonania projekt później, co
odzwierciedla znana maksyma konsultingowa: „Rodzenie jest dużo łatwiejsze
niż wskrzeszanie”. W razie konieczności można pozwolić propozycji upaść i
zachęcić klienta do spróbowania znowu, kiedy będzie miał do dyspozycji
więcej danych i więcej wsparcia. Jeżeli zapadnie decyzja kontynuowania
przedsięwzięcia, należy wymusić całkowite zaangażowanie. Najważniejsze
jest wtedy efektywne podejmowanie decyzji i odpowiednie działania – nie ma
natomiast miejsca na kompromisy i błędy.
Z funkcjonalnego punktu widzenia konsultant powinien zachęcać
klientów do skorzystania z usług określonych specjalistów od początku,
jeżeli klient jest w stanie sobie na nich pozwolić, ponieważ gdy
przedsiębiorstwo się rozwinie, specjaliści będą już zaznajomieni z jego
historią, praktykami i wynikami – i w związku z tym gotowi do niesienia
ukierunkowanej pomocy. Do specjalistów tego typu zaliczają się:
-
firma prawnicza (o dobrej reputacji, najlepsza, na jaką można sobie
pozwolić);
-
księgowy (posiadający te same cechy co firma prawnicza);
-
bankowiec (osoba, nie instytucja, tak aby atmosfera zrozumienia i
zaufania wytworzyła się na poziomie personalnym);
-
agent ubezpieczeniowy (posiadający cechy podobne do bankowca);
-
przedstawiciel marketingowy (to oczywiście zależy od typu
przedsiębiorstwa; jeżeli przedsiębiorstwo nie jest zorientowane na
marketing, często stosowaną praktyką jest nawiązywanie solidnych kontaktów
z ekspertami lub agentami na etapie powstawania przedsiębiorstwa).
Konsultanci dla małych przedsiębiorstw muszą dysponować szeroką gamą
zaleceń funkcjonalnych, szczególnie w kwestiach finansowych. Finanse są
źródłem problemów zarówno w zakresie przyciągania kapitału zakładowego,
jak i kontrolowania wydatków i dochodów; konsultanci dla małych
przedsiębiorstw nie posiadający odpowiedniej wiedzy w tej dziedzinie
stanowią niebezpieczeństwo dla klienta i nie mogą twierdzić, że mają
kompetencje zawodowe w prawdziwym znaczeniu tego słowa.
Czasami dochodzi do tego, że jedynie na drodze szczegółowej oceny
finansowej konsultant jest w stanie podjąć się nieprzyjemnego, ale
koniecznego zadania polegającego na zaleceniu rezygnacji z
przedsięwzięcia, które w przeciwnym razie doprowadziłoby do ogromnych
problemów dla wszystkich zainteresowanych.
Ta obawa przed tragedią zasługuje na większą uwagę w trakcie etapu
rozpoczynania przedsięwzięcia, niż wydawałoby się to konieczne. Bardzo
często nowe przedsiębiorstwo i jego wymogi kapitałowe są finansowane z
oszczędności rodziny i przyjaciół po prostu dlatego, że „nikt inny nie
pożyczyłby pieniędzy”. Samo to stwierdzenie sugeruje, że projekt nie jest
zbyt pewny. Jeżeli żadna agencja finansowa nie uważa, że projekt jest wart
inwestycji (i to biorąc pod uwagę możliwość porażki), dlaczego konsultant
miałby zalecać zainwestowanie pieniędzy rodzinnych w ryzykowne
przedsięwzięcie? W przedsięwzięciu zawsze powinien mieć swój udział
finansowy jego właściciel, jednakże nie dlatego, że nikt inny nie wyraża
ochoty zapewnienia wsparcia. Jeżeli niepowodzenie projektu może spowodować
niepotrzebne kłopoty, konsultant jest zobowiązany namówić klienta do
rezygnacji z przedsięwzięcia.
W początkowym
etapie konsultant może zastosować następującą technikę sprawdzającą, która
powstała w wyniku dużej liczby badań zaprojektowanych w celu
zidentyfikowania potencjalnych dziedzin problemowych w małych
przedsiębiorstwach. Konsultant może napotkać podczas diagnozowania
dziedzin problematycznych następujące braki zaklasyfikowane jako siedem
„M” (podano je wg ważności):
-
menedżerskie (brak doświadczenia);
-
monetarne (brak kapitału, zła kontrola kosztów);
-
materialne (zła lokalizacja, zbyt wiele zapasów);
-
mechaniczne (nadmierny zakup środków trwałych);
-
marketingowe (nieodpowiednie udzielenie kredytu);
-
mentalne (brak planów ekspansji);
-
motywacyjne (złe nastawienie do pracy i
odpowiedzialności).
ETAP 3:
ROZWÓJ
Przeszedłszy przez etap 1 i 2, konsultant może w nagrodę
natknąć się na całkiem nowe problemy, które pojawiają się w miarę
dojrzewania przedsiębiorstwa. Jest to odpowiedni moment na to, żeby
przeanalizować szczegółowo słabości, jakie trzeba pokonać, szanse dalszego
rozwoju oraz alternatywną alokację zasobów, aby pomóc przedsiębiorstwu
czerpać korzyści z najbardziej dogodnych możliwości. Podczas pomagania
menedżerowi w alokacji zasobów konsultant może posłużyć się „zasadą
czterech do jednego”:
- 20
procent klientów umożliwia 80 procent sprzedaży;
- 20
procent zapasów prowadzi do 80 procent przemieszczania;
- 20
procent pracowników powoduje 80 procent problemów;
- 20
procent pracowników działu handlowego tworzy 80 procent sprzedaży itp.
Konsultant powinien zachęcić menedżera do „zabawy procentami” i
skoncentrowania się na najważniejszych dziedzinach. Podczas etapu rozwoju
menedżer, zajęty codziennymi problemami operacyjnymi, nie jest zwykle w
stanie zwracać uwagi na długoterminowe lub średnioterminowe planowanie
istotne dla ciągłego rozwoju i przetrwania. Konsultant może zachęcić
klienta do spojrzenia w przyszłość. Na przykład mogą oni przygotować
aktualne opisy stanowisk i porównać je z ich odpowiednikami za pięć czy
dziesięć lat, wykazując prawdopodobne zmiany. Rozwój wymaga zwykle
odrobiny inspiracji, znacznej inkubacji i dużo respiracji. Dlatego też
konsultant powinien upewnić się, że menedżer planuje odpowiednie zasoby i
alokuje czas potrzebny na przyszły rozwój i wzrost.
Konsultant będzie również musiał odwołać się do swojej wiedzy na temat
porównywalnych przedsiębiorstw, aby ocenić produktywność klienta. Wiedza z
zakresu porównań między firmami w formie wkładu/wyrobu i wskaźników
produktywności jest bezcennym atutem, szczególnie jeżeli wystąpi
konieczność działań korekcyjnych. Konsultant musi wiedzieć, skąd zdobyć
tego typu informacje.
ETAP 4:
ODEJŚCIE Z PRZEDSIĘBIORSTWA
Nadchodzi w końcu moment, w którym menedżer orientuje się, że
przedsiębiorstwo rozrosło się na tyle, iż nie można określać go już jako
małe; pojawią się wtedy zagadnienia związane z rozwojem, finansami,
strukturą korporacyjną, delegacją itp. Konsultant do spraw małych
przedsiębiorstw będzie musiał skierować menedżera do specjalistów zdolnych
do oceny nowej sytuacji.
W innym przypadku menedżer może zdecydować się na odrzucenie
rutynowego prowadzenia przedsiębiorstwa i rozpoczęcie nowej działalności,
może zechcieć podjąć pracę na etacie lub przejść na emeryturę. W tym
momencie zbycie przedsiębiorstwa staje się „problemem dnia”.
Oszacowanie wartości przedsiębiorstwa odbywa się z reguły na
jeden z trzech następujących sposobów:
-
likwidacja lub wymuszona wartość sprzedaży, gdy przedsiębiorstwo jest
dosłownie wystawiane na aukcję i sprzedawane za najwyższą uzyskaną cenę
(jeżeli w ogóle);
-
wartość księgowa, gdy wszystkie elementy są wyceniane po kosztach
umniejszonych o amortyzację i sprzedawane pojedynczo na wybrane rynki;
-
wartość rynkowa, gdy podmiot jest sprzedawany jako koncern i elementy
takie, jak wartość przedsiębiorstwa w postaci majątku produkcyjnego,
prestiżu i wyrobionych stosunków handlowych są włączone w cenę.
Wybór jednej z tych trzech metod może być uwarunkowany różnymi czynnikami.
Ogólnie rzecz biorąc, najlepsza dla sprzedawcy jest metoda wartości
rynkowej.
Konsultant jest zobligowany pomóc klientowi w uzyskaniu jak najlepszej
oferty. Niemniej jednak konsultant powinien pamiętać, że najlepsza
sprzedaż to sprzedaż, w której biorą udział chętny sprzedający i chętny
kupiec. Aby znaleźć się w tej szczęśliwej sytuacji, konsultant powinien
zachęcić sprzedającego do „pozostawienia czegoś po sobie” dla nowego
właściciela. Podnosi się w ten sposób szansę na dobrą sprzedaż, oszczędza
czas i redukuje możliwości rekryminacji. Próby mające na celu uzyskanie
możliwie największej kwoty pieniędzy od potencjalnego nowego właściciela
mogą doprowadzić sprzedaż poza granice malejących dochodów.
Inna skrajna sytuacja zachodzi, kiedy miejsce menedżera zajmuje członek
rodziny lub ktoś inny. W przypadku małych przedsiębiorstw dzielenie
funkcji kierowniczych bardzo rzadko kończy się powodzeniem. Dla celów
obrania właściwego kierunku działania, kontroli i odpowiedzialności zwykle
lepiej jest mieć jednego menedżera, niż rozdzielać władzę między,
powiedzmy, dwoje rodzeństwa. Jeżeli można to zaaranżować, sukcesja
rodzinna w przedsiębiorstwie powinna następować jedynie, gdy potomek
pracował poza przedsiębiorstwem, w przeciwnym razie może dojść do
przejęcia tych samych cech i metod zarządzania.
|