KONSULTING W ZARZĄDZANIU OGÓLNYM I STRATEGICZNYM
|
12.4. KULTURA KORPORACYJNA I STYL ZARZĄDZANIA
Musimy w końcu poruszyć również problem „nietykalnej" i
„delikatnej" strony organizacji. Znaczenie kultury wyjaśniliśmy w
rozdziale 5. Podkreśliliśmy, że w momencie rozpoczęcia zadania w nowej
organizacji konsultant musi dowiedzieć się jak najwięcej na temat
specyfiki jej kultury. Jest to niezbędne w celu wypracowania całkowitego
zrozumienia wartości i motywów leżących u podstaw zachowania kierownictwa
i pracowników oraz umiejętnej oceny potencjału organizacji do wprowadzania
udoskonaleń. Kultura organizacyjna może stanowić jedną z przyczyn lub być
główną przyczyną doświadczanych problemów (np. wynikających z
konserwatyzmu zarządu i niemożliwości przeforsowania nowych pomysłów). W
takim przypadku kultura może stać się głównym aspektem zadania
realizowanego przez konsultanta.
Konsulting w zakresie kultury korporacyjnej stał się bardzo
popularny na początku lat osiemdziesiątych, szczególnie w Stanach
Zjednoczonych. Niektórym konsultantom nie udało się uniknąć
niebezpieczeństwa postrzegania i przepisywania zmian kulturowych jako
„złotego środka": „Kultura korporacyjna to magiczna fraza, którą
konsultanci wyszeptują w uszy amerykańskich menedżerów" napisał The New
York Times w 1983 roku.[9]
Niemniej jednak nie należy przesadzać w ostrzeżeniach przed kulturą
korporacyjną. Zainteresowanie kulturą korporacyjną i jej wpływem na
długoterminowe wyniki działalności organizacji jest zasadniczo zjawiskiem
pozytywnym, potrzebnym do zweryfikowania wyważonego podejścia do problemów
organizacyjnych. Jeżeli zignorujemy kulturę organizacyjną, może okazać
się, że wyrafinowane plany i systemy informowania zarządu nie prowadzą do
poprawy wyników.
Zmiana kultury korporacyjnej bardzo rzadko jest
wyszczególniana jako element zadania konsultingowego.[10]
Jednak w niektórych przypadkach kultura korporacyjna wymaga specjalnej
uwagi ze strony konsultanta:
- kiedy firma ma trudności. Silna i tradycyjna kultura może
uniemożliwić firmie realistyczną ocenę swojego stanu i przeprowadzenie
zmian, które stały się nieuniknione;
- kiedy firma przeżywa okres intensywnego rozwoju. Mogą wiązać
się z tym rozmaite problemy. Początkowa kultura małej rodzinnej firmy może
stanowić źródło ograniczeń. Pojawia się wielu nowych menedżerów i
pracowników, pochodzących z różnych kultur. Rozwój oparty na nabyciach
może prowadzić do silnych starć na tle kulturowym;
- w momencie planowania poważnych zmian technologicznych i
strukturalnych. Rewolucyjne zmiany dotyczące produktów, technologii,
rynków itp. mają silne implikacje kulturowe;
- kiedy wydaje się, że istnieje konflikt między kulturą firmy
a wartościami dominującymi w środowisku – na przykład jeżeli otoczenie w
coraz większym stopniu wymaga od firmy zachowania w sposób kolidujący z
jej kulturą;
- w momencie umiędzynarodowienia działań firmy, kiedy pojawia
się problem przystosowania się do zagranicznej kultury.
KULTURA
KORPORACYJNA: CO REKOMENDOWAĆ
Zadaniem konsultanta będzie „oddzielenie ziarna od plew" i
upewnienie się, co w kulturze korporacyjnej stymuluje, a co hamuje dalszy
wzrost i poprawę wyników działalności. Wskaże on wartości i normy, których
należy się pozbyć czy też które należy zmienić, oraz te, które należy
zachować, a nawet uwypuklić. Jeżeli konsultant posiada dostateczne
doświadczenie w kwestii radzenia sobie z kulturą korporacyjną, może
posunąć się nawet do bardziej konkretnych sugestii (np. w zakresie
określenia misji i celów korporacyjnych, chwaląc istniejący system
wartości, zachęcając do konsultacji i partycypacji, modyfikując symbole
wykorzystywane do osiągnięcia jedności kulturowej, zmieniając ustalone
wzorce, zmieniając system nagradzania, zapewniając szkolenia i informacje
wspierające nowe wartości i normy kulturowe itp.). Konsultant, który zdaje
sobie sprawę, że kultura organizacyjna w firmie klienta jest prawie
niewidoczna, może zasugerować sposób stworzenia silniejszej kultury
zgodnej z celami, zasobami i zewnętrznym środowiskiem organizacji.
PROWADZENIE PRZEDSIĘBIORSTWA I STYL ZARZĄDZANIA
Styl prowadzenia przedsiębiorstwa i zarządzania nim jest
bardzo ściśle związany z kulturą korporacyjną, a pewne aspekty stylu mogą
stać się częścią kultury organizacyjnej. Menedżerowie w organizacjach
zachowują się zwykle zgodnie z przyjętymi w danej organizacji normami
kulturowymi w sposób, jakiego oczekują od nich właściciele, inni
menedżerowie i pracownicy. Styl indywidualnego menedżera jest jednocześnie
warunkowany jego osobowością, która może pozostawać w harmonii lub
konflikcie z istniejącą kulturą korporacyjną. Jeżeli istnieje konflikt,
zwykle zachodzi jedna z dwóch sytuacji: albo styl silnej osobowości w
zarządzie wpływa na kulturę korporacyjną i zaczyna być akceptowany jako
jej nowa cecha, albo też istniejąca silna kultura odrzuci styl danej osoby
i osoba ta będzie musiała go zmienić lub opuścić organizację.
Tutaj po raz kolejny konsultant ma do czynienia z szeroką gamą
dość delikatnych sytuacji, w których, nawet nie mając konkretnego
upoważnienia do proponowania czegokolwiek w kwestii prowadzenia i
zarządzania przedsiębiorstwem, może być zmuszony do znalezienia taktownego
sposobu uświadomienia klientowi problemów i do pomocy w rozwiązaniu ich w
dogodny sposób.
Następujące sytuacje i problemy są dość powszechne w
organizacjach:
(1) Ludzie
chcieliby wspierać menedżera, nie wiedzą jednak dokładnie, czego on chce,
bądź nie rozumieją jego priorytetów; mamy tu do czynienia z problemem
formułowania idei i celów w sposób dostatecznie klarowny oraz
komunikowania ich ludziom.
(2) Menedżer stosuje styl autorytarny, nie konsultuje się z
ludźmi, nie dyskutuje z nimi na temat problemów i priorytetów i nie
wyjaśnia decyzji.
(3) Ludzie są zdumieni problemami, którym menedżer poświęca
czas: mówi o priorytetach, a zajmuje się trywialnymi sprawami.
(4) Nowatorstwo jest mile widziane tylko na papierze; menedżer
ani nie popiera planowania i dystrybucji pracy, ani nie wykazuje
osobistego zainteresowania nowatorskimi projektami, a także nie nagradza
pomysłodawców za ich osiągnięcia.
(5) Mimo różnorodności sytuacji, z którymi spotyka się menedżer,
traktuje on je wszystkie w ten sam sposób; oznacza to, że stosuje
podejście, które jest odpowiednie w jednej sytuacji, lecz całkowicie nie
przystaje do innej.
(6) Jako że silna osobowość na górze narzuca pewien styl (który
może mieć cechy zarówno pozytywne, jak i negatywne) i faworyzuje ludzi
stosujących te same metody, menedżerowie w całej organizacji próbują
kopiować ten styl, mimo że nie odpowiada on ich osobowościom.
Konsultant może osiągnąć bardzo dużo, uświadamiając menedżerowi na
zasadzie osobistego doradztwa mocne i słabe strony jego stylu zarządzania.
Świadomość własnego stylu jest pierwszym krokiem na drodze do jego
udoskonalenia! Nawet jeżeli nie życzysz sobie zmiany tego stylu lub nie
jesteś w stanie jej przeprowadzić, pożyteczne jest zdanie sobie sprawy z
istnienia słabości i rozpoczęcie starań zmierzających do ich likwidacji.
|
12.5. INNOWACJA
Bez względu na
to, czy zadanie konsultingowe dotyczy strategii, struktury, systemów,
kultury, rozwoju pracowników, motywacji czy innych aspektów zarządzania
przedsiębiorstwem (łącznie z aspektami i funkcjami, które zostaną omówione
w kolejnych rozdziałach), istnieje zwykle temat nadrzędny: klient chce,
aby jego organizacja stała się bardziej nowatorska i elastyczna, i ma
nadzieję, że konsultant mu w tym pomoże. Z reguły jest to problem firm,
którym dobrze powodziło się przez lata, a w pewnym momencie, kiedy na
rynku pojawiła się nowa i agresywna konkurencja, zdały sobie sprawę, że
ich zdolność do innowacji i zmian nie jest już taka sama jak dawniej. W
momencie zaistnienia tego typu problemu konsultant stara się ustalić, czy
klientowi brakuje technicznego know-how czy polityka, systemy lub kultura
korporacyjna hamują innowacyjność.
Jeżeli powodem jest brak ekspertyzy technicznej, rozwiązanie
może być kosztowne, ale proste. Firma klienta albo będzie w stanie
wzmocnić badania i rozwój i przyspieszyć transfer nowych pomysłów z badań
do produkcji, albo będzie musiała poszukać know-how na zewnątrz (np.
zakupując patent lub licencję lub tworząc joint-venture z inną firmą).
Zadanie jest dużo trudniejsze, jeżeli innowacja jest hamowana
z powodu archaicznych procedur i barier kulturowych. Wymagana będzie wtedy
szczegółowa diagnoza, a konsultant będzie musiał dowiedzieć się jak
najwięcej od menedżerów stojących na czele jednostek bezpośrednio
odpowiedzialnych za innowacje (technologia informatyczna, projekty nowych
produktów, testowanie, inżynieria produkcji, kontrola jakości, marketing
techniczny).
Głównym źródłem informacji będą ludzie bezpośrednio z tym
związani – profesjonalni badacze, inżynierowie-projektanci, sprzedawcy,
pracownicy pełniący nadzór nad zakładem produkcyjnym czy doświadczeni
robotnicy. Cenne informacje można uzyskać również bezpośrednio od
klientów. Konsultant dojdzie prawdopodobnie do wniosku, że firma
odzyskałaby swoje zdolności innowacyjne, gdyby usunęła czerwoną taśmę,
ograniczyła centralizację podejmowania decyzji i kontroli, zachęciła do
eksperymentowania, wyznaczyła menedżerów, którzy rozumieją, na czym ma
polegać nowatorstwo, wykorzystała system nagradzania (finansowo i w inny
sposób) do pokazania, że innowacje mają wartość dla firmy, i pielęgnowała
klimat sprzyjający innowacjom.
Lata osiemdziesiąte były okresem wynalezienia nowych formuł i
rodzajów zachęcania do przedsiębiorczości wewnątrz dużych korporacji.
Niektórzy autorzy używali na to określenia „przedsiębiorczość wewnętrzna".
Przedmiotem jej było pielęgnowanie talentów nowatorskich istniejących w
firmie i stworzenie warunków, w których ludzie dynamiczni i
przedsiębiorczy nie tylko zostaną w firmie, ale będą również mieli znaczną
swobodę działania, tak jakby prowadzili własną „firmę wewnątrz firmy". W
ramach tego typu formuł „przedsiębiorcy wewnętrzni" (jednostki lub
zespoły) mieli szerokie uprawnienia do gromadzenia i organizowania zasobów
i decydowania, w jaki sposób osiągnąć cel przedsięwzięcia. Dotyczyło to
także odpowiedzialności za zyski i straty oraz możliwości robienia
interesów z innymi partnerami poza firmą-matką.
Poszukiwania nowych podejść do zagadnienia i metod
stymulujących kreatywność i innowacje w biznesie i innych organizacjach
będą prawdopodobnie kontynuowane. Konsultanci zajmujący się zarządzaniem
powinni być pierwszymi, którzy podejmują wysiłki w tym kierunku.
[1]
Patrz na przykład: T. Peters i R. H. Waterman: In search for
excellence: Lessons from America’s best-run companies (Nowy Jork,
Harper and Row, 1982) lub T. Peters: Liberation management:
Necessary disorganization for the nanosecond nineties (Londyn,
Macmillan, 1992).
[3]
R. H. Kilmann: Beyond the quick fix: Managing five tracks to
organizational success (San Francisco, California, Jossey-Bass,
1984).
[4]
H. J. Leavitt: Corporate pathfinders (Chicago, Illinois, Irwin,
1986).
[5]
Patrz: M. Porter: Competitive strategy (Nowy Jork, The Free
Press, 1980) oraz idem: Competitive advantage (Nowy Jork, The
Free Press, 1985).
[6]
K. Ohmae: The mind of the strategist (Nowy Jork, McGraw-Hill,
1982).
[7]
A. L. Frohman: Putting technology into strategic planning w:
California Management Review (Berkeley, California), tom XXVII, nr
2, zima 1985, s. 48
[8]
M. Hammer i J. Champy: Re-engineering the corporation (Nowy
Jork, Harper Business, 1993), s. 40 i 29.
[9]
S. Salmans: New vogue: Corporate culture w: New York Times,
7 stycznia 1983.
[10]
Bardziej szczegółową dyskusję na temat kultury korporacyjnej można
znaleźć np. w: T.E. Deal i A.A Kennedy: Corporate cultures: The
rites and rituals of corporate life (Reading, Massachusetts,
Addison-Wesley, 1982) lub E.H.Schein: Organizational culture and
leadership (San Francisco, California, Jossey-Bass, 1985).
|
|
|
|