12.3. PROCESY, SYSTEMY I STRUKTURY
Struktura organizacji polega na podziale zadań i
odpowiedzialności między ludźmi, grupowaniu zadań i ludzi w obrębie
jednostek operacyjnych, określeniu wertykalnych i horyzontalnych
przepływów informacji oraz relacji współpracy, uzgodnień w zakresie
koordynacji. Celem tworzenia struktur jest ustalenie stabilnych ram dla
efektywnego funkcjonowania procesów w danej organizacji i dla
funkcjonowania całej organizacji, czyli wszystkich jej pracowników,
zasobów i jednostek, ukierunkowanego na osiągnięcie przyjętych założeń.
Produktem struktur są różnego rodzaju systemy i podsystemy – system
organizacyjny, system informowania zarządu, system podejmowania decyzji,
system kontroli i ewaluacji, system działań w sytuacji kryzysowej itp.
Każda złożona organizacja działa, opierając się na tego typu systemach.
Doświadczenie wykazuje jednak, że struktury i systemy mogą bardzo łatwo
stać się elementem ograniczającym, na przykład w sytuacji, kiedy próbują
wymusić standardy i określone zachowania w sytuacjach bardzo
specyficznych, w których standardy przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Projekt i utrzymanie tego typu systemów jest przedsięwzięciem bardzo
kosztownym; dlatego niezbędne jest przeprowadzenie analizy kosztów i
zysków przed rozpoczęciem zadania mającego na celu zaprojektowanie lub
przedefiniowanie tego typu struktur. Wiele organizacji potrzebuje pomocy w
zakresie zlikwidowania nadmiaru systemów oraz braku koordynacji i
konfliktu wymagań różnych systemów związanego z dostarczaniem i
interpretowaniem informacji.
Obecnie kładzie się nacisk na podstawowe procesy organizacyjne
jako główne kryterium tworzenia systemów i struktur. Tradycyjna
fragmentacja działań i zadań ustępuje integracji, możliwej dzięki
nowoczesnym technologiom, przede wszystkim dzięki technologii
informatycznej. Opisując podejście oparte na zmianie struktury procesów
biznesowych, Michael Hammer i James Champy podkreślają konieczność
„skupienia się na zmianie projektu fundamentalnych procesów biznesowych, a
nie na departamentach i innych jednostkach organizacyjnych". Ujmują to w
ten sposób: „rozbite na fragmenty procesy i specjalistyczne struktury nie
reagują w odpowiedni sposób na poważne zmiany zachodzące w środowisku
zewnętrznym – na rynku ... i stanowią tragiczne przeciwieństwo ekonomii
skali, będąc zjawiskiem dokładnie odwrotnym od tego, które wyobrażał sobie
Adam Smith".[8]
SYSTEMY I
PRAKTYKI PODEJMOWANIA DECYZJI
W wielu organizacjach przyczyną kłopotów może być metoda i
organizacja podejmowania decyzji (zarówno w sprawach kluczowych, jak i
rutynowych). Nadmierna centralizacja decyzji operacyjnych może pozbawić
organizację elastyczności niezbędnej do reagowania na nowe możliwości
rynkowe. Fragmentacja procesów i odpowiedzialności sprawia, że szybkie
podejmowanie decyzji jest niezmiernie trudne. W innym przypadku
autokratyczny właściciel może podejmować decyzje bez konsultacji z
ekspertami lub przedstawicielami pracowników, którzy z łatwością mogliby
udowodnić, że wiele z jego decyzji opartych było bardziej na pobożnych
życzeniach niż na racjonalnej analizie.
Potrzeba zanalizowania i zreformowania systemu podejmowania
decyzji może być jedynym powodem sprowadzenia konsultanta do
przedsiębiorstwa i może ona dotyczyć:
- klasyfikacji decyzji ze względu na ich naturę, pilność,
implikacje finansowe, stopień złożoności itp.,
- sposobów podejmowania typowych decyzji (zebranie informacji
w tym zakresie może być problematyczne),
- odpowiednich ról odgrywanych w procesie podejmowania decyzji
przez specjalistów i kierowników produkcji,
- roli ciał kolektywnych w przygotowywaniu i podejmowaniu
decyzji,
- udziału przedstawicieli pracowników w procesie podejmowania
decyzji,
- doradczej roli wspierającej podejmowanie decyzji, pełnionej
przez jednostki posiadające nieformalne wpływy w przedsiębiorstwie,
- odpowiedzialności za decyzje, ich wprowadzenie w życie oraz
kontrolę ich realizacji,
- wykorzystania techniki, modeli i formalnych procedur
podejmowania decyzji.
W tej dziedzinie mamy do czynienia z niezmierzonymi możliwościami poprawy
sytuacji, a konsultant powinien zwrócić na nie szczególną uwagę.
SYSTEMY
INFORMOWANIA ZARZĄDU
Większość menedżerów nie ignoruje faktu, że informacja stała
się strategicznym atutem biznesu, oraz faktu, że cały świat ulega
prawdziwej „rewolucji informacyjnej". Jednak od uznania nowej roli
informacji do rzeczywistego opracowania i wdrożenia skutecznych systemów
informowania zarządu prowadzi długa droga.
Wielu konsultantów specjalizuje się w tej dziedzinie i oferuje
usługi takie, jak analiza istniejącego systemu informowania; definiowanie
informacji niezbędnych z punktu widzenia strategicznego zarządzania i
kontroli operacyjnej; harmonizacji i integracji systemów wykorzystywanych
w różnych działach; wyboru i wprowadzenia odpowiedniego systemu
przetwarzania informacji. Prace tego typu dotyczą zarówno informacji
zewnętrznych (dotyczących środowiska oraz relacji przedsiębiorstwa z tym
środowiskiem), jak i wewnętrznych (na temat zasobów, procesów i osiąganych
rezultatów). Celem jest upewnienie się, że klient nie ignoruje informacji
istotnych z punktu widzenia decyzji strategicznych i operacyjnych i unika
jednocześnie zbierania i opracowywania informacji, które nie są dla niego
bezpośrednio pożyteczne. Podjęcie decyzji w kwestii limitów tego typu jest
sprawą trudną; sugeruje się raczej nadmierne rozwinięcie sieci
informacyjnej, niż oszczędzanie pieniędzy i ryzykowanie utraty istotnych
informacji.
W dzisiejszym konsultingu systemy informowania zarządu bardzo
często klasyfikowane są jako problem technologii informatycznej, łącznie z
wyborem, instalacją i efektywnym wykorzystaniem odpowiedniego sprzętu i
oprogramowania komputerowego. Jest to tylko jedna strona problemu.
Technologia informatyczna jest kluczowym czynnikiem określającym rodzaj
informacji i ilość możliwą do zebrania, przetworzenia i zanalizowania
przez przedsiębiorstwo. Jednakże wybór informacji, którą należy
przetworzyć w celu przygotowania i podjęcia decyzji, nie jest problemem
informatyków, lecz osób korzystających z informacji (i ich konsultantów).
Dlatego między informatykami a użytkownikami musi istnieć ścisła
współpraca, nawiązana i utrzymywana w celu opracowania efektywnego systemu
informatycznego (patrz: rozdział 17).
STRUKTURA
ORGANIZACJI
Analiza i zmiana schematu struktury organizacyjnej to
najlepszy przykład „klasycznej" interwencji wielu konsultantów zajmujących
się zarządzaniem ogólnym. Po uzgodnieniu struktury podstawowej konsultant
kontynuował pracę, tworząc szczegółowe diagramy i wykresy oraz opis pracy
poszczególnych jednostek organizacyjnych i osób w organizacji klienta.
Produktem końcowym był często zestaw wykresów organizacyjnych i
instrukcji, jednak rzeczywistą korzyścią dla klienta były wysiłek i
analiza związane z przeprowadzeniem tych prac. Odkrywano zapomniane
czynności, działania, za które nikt nie wydawał się odpowiedzialny,
następował ponowny przydział zadań i likwidacja nakładających się
kompetencji.
Dzisiejszy konsulting zarządczy wyszedł poza ramy tego raczej
wąskiego podejścia stosowanego przez „ekspertów do spraw reorganizacji" w
przeszłości. Jak już wspominaliśmy, strukturę traktuje się jako jeden z
czynników składających się na doskonałość przedsiębiorstwa, połączony w
różny sposób ze strategią, kulturą organizacyjną, kompetencjami i
motywacją pracowników, nową technologią i innymi czynnikami. Kompetentni i
zaangażowani pracownicy działający w luźno określonych ramach
organizacyjnych mogą wypracować lepsze wyniki niż ludzie niekompetentni
pracujący w ramach „perfekcyjnej" struktury formalnej! W każdym przypadku
konsultant musi zdawać sobie sprawę, że formalna struktura odzwierciedla
jedynie znikomą część złożonej sieci relacji istniejących w organizacji.
Reorganizacja prowadzi do zniszczenia istniejących relacji
pracy, schematów współpracy i nawyków towarzyskich. Nieusprawiedliwione i
częste reorganizacje paraliżują przedsiębiorstwa i instytucje, prowadząc
do letargu zamiast do wyzwalania inwencji. Decyzja o reorganizacji często
jest odzwierciedleniem faktu, że zarząd nie radzi sobie z rozpoznaniem i
rozwiązaniem prawdziwych problemów. Dlatego konsultanci stają się coraz
bardziej uważni i sugerują reorganizację tylko w przypadku, gdy istnieją
ku temu uzasadnione powody (np. należy utworzyć nowy dział, ponieważ
istniejąca struktura nie jest w stanie dokonać dostatecznego wysiłku i
przeznaczyć dostateczną ilość zasobów, aby wprowadzić na rynek nowy
produkt w bardzo krótkim czasie).
[1]
Patrz na przykład: T. Peters i R. H. Waterman: In search for
excellence: Lessons from America’s best-run companies (Nowy Jork,
Harper and Row, 1982) lub T. Peters: Liberation management:
Necessary disorganization for the nanosecond nineties (Londyn,
Macmillan, 1992).
[3]
R. H. Kilmann: Beyond the quick fix: Managing five tracks to
organizational success (San Francisco, California, Jossey-Bass,
1984).
[4]
H. J. Leavitt: Corporate pathfinders (Chicago, Illinois, Irwin,
1986).
[5]
Patrz: M. Porter: Competitive strategy (Nowy Jork, The Free
Press, 1980) oraz idem: Competitive advantage (Nowy Jork, The
Free Press, 1985).
[6]
K. Ohmae: The mind of the strategist (Nowy Jork, McGraw-Hill,
1982).
[7]
A. L. Frohman: Putting technology into strategic planning w:
California Management Review (Berkeley, California), tom XXVII, nr
2, zima 1985, s. 48
[8]
M. Hammer i J. Champy: Re-engineering the corporation (Nowy
Jork, Harper Business, 1993), s. 40 i 29.
[9]
S. Salmans: New vogue: Corporate culture w: New York Times,
7 stycznia 1983.
[10]
Bardziej szczegółową dyskusję na temat kultury korporacyjnej można
znaleźć np. w: T.E. Deal i A.A Kennedy: Corporate cultures: The
rites and rituals of corporate life (Reading, Massachusetts,
Addison-Wesley, 1982) lub E.H.Schein: Organizational culture and
leadership (San Francisco, California, Jossey-Bass, 1985).
|