|
Wejście jest początkowym etapem każdego procesu lub
zadania konsultingowego. Konsultant i klient spotykają się, próbują poznać
się jak najlepiej, omówić i określić powód powołania konsultanta i na tej
podstawie zdefiniować zakres zadania i metody, jakie należy zastosować.
Wyniki tych pierwszych kontaktów, dyskusji, badań i planów znajdują
następnie odzwierciedlenie w umowie konsultingowej, której podpisanie
stanowi zakończenie fazy wstępnej.
Wejście to w dużym stopniu etap dopasowywania się. Klient chce
zyskać pewność, że ma do czynienia z właściwym konsultantem, a konsultant
musi przekonać się, że jest odpowiednią osobą lub że jego firma jest
odpowiednią organizacją konsultingową, która może sprostać potrzebom
konkretnego klienta. Takie dopasowywanie się może okazać się trudne z
technicznego punktu widzenia, ważniejsze mogą jednak okazać się
pojawiające się problemy natury psychologicznej. Prawdą jest, że to klient
zaprasza konsultanta lub zgadza się rozważyć jego ofertę i czyni to w
pewnym określonym celu. Być może zwraca się do konsultanta pełen nadziei
lub postrzega go jako ostatnią deskę ratunku w momencie kryzysu. Niemniej
konsultant jest obcą osobą w organizacji klienta. W większym lub mniejszym
stopniu pojawi się więc brak zaufania, niepewność, niepokój. Konsultant
najprawdopodobniej już wcześniej znajdował się w tego typu sytuacji. Zdaje
on sobie jednak sprawę, że jego poprzednie sukcesy we współpracy z innymi
klientami nie są w żadnym stopniu gwarancją powtórki takiego sukcesu. Poza
tym klient może podjąć rozmowy z kilkoma konsultantami, zanim dokona
ostatecznego wyboru.
Dlatego też kontakty i działania mające miejsce w trakcie
etapu początkowego procesu konsultingowego muszą przynieść rezultaty
większe niż tylko określenie warunków i podpisanie umowy. Doświadczenie
pokazuje, że podstawy udanego działania są tworzone podczas tego właśnie
najwcześniejszego etapu poprzez budowanie wzajemnego zaufania i empatii,
wyrażenie zgody na „reguły gry” i rozpoczęcie realizacji zadania w
atmosferze optymizmu i zafascynowania wspólną wizją przyszłych osiągnięć.
Pełen zakres początkowych działań kontaktowych opisanych w tym
rozdziale dotyczy nowych zadań i nowych klientów. Jeżeli
konsultant powraca do znanej mu organizacji klienta, etap wejścia będzie
uproszczony. Jednak nawet w takim przypadku nie należy zapominać, że nowe
zadanie dla dawnego klienta może oznaczać zupełnie nowe układy z ludźmi.
7.1.
KONTAKTY WSTĘPNE
KONSULTANT INICJUJE KONTAKT
Kontaktowanie się z potencjalnymi klientami bez inicjatywy
wykazanej z ich strony jest jednym ze sposobów marketingu usług
konsultingowych (szczegółowe omówienie zawiera rozdział 25). Rozmowa może
wzbudzić zainteresowanie klienta, który zapamięta nazwisko konsultanta na
przyszłość. Bardzo rzadko jednak tego typu kontakt prowadzi bezpośrednio
do zadania.
Jeżeli konsultant kontaktuje się z klientem, na temat którego
posiada dostateczne informacje i może wykazać, że wie o problemach i
intencjach klienta, i zaoferować mu odpowiednie usługi,
prawdopodobieństwo, iż nawiązanie kontaktu zaowocuje zadaniem, jest
większe. Szansa taka istnieje również w przypadku, gdy konsultant zostaje
przedstawiony przez innego klienta, dla którego pracował w przeszłości.
Przypadkiem specjalnym jest sytuacja, w której organy rządowe
lub innego rodzaju organizacja oświadczają publicznie, że zamierzają
przeprowadzić projekt konsultingowy i proszą konsultantów o składanie
ofert. W tym wypadku konsultant z pewnością nie będzie jedynym oferującym
swoje usługi.
KLIENT
INICJUJE KONTAKT
W większości przypadków to właśnie klient inicjuje kontakt z
konsultantem. Oznacza to, że wyczuwa on pewne problemy związane z
działaniem przedsiębiorstwa lub zarządzaniem nim albo że odczuwa potrzebę
niezależnych porad dotyczących organizacji czy też ma jakikolwiek inny
powód, żeby poprosić o pomoc konsultanta zarządczego. Poza tym klient musi
mieć powód, aby zwrócić się do konkretnego konsultanta:
- słyszał, że konsultant cieszy się dobrą opinią w branży;
- jego partner w interesach był zadowolony z usług danego
konsultanta i poleca go (powód bardzo częsty);
- klient odnalazł konsultanta w rejestrze lub innego rodzaju
spisie firm usługowych (mniej popularny sposób);
- publikacje konsultanta i jego wystąpienia na konferencjach
dotyczących zarządzania zrobiły wrażenie na kliencie;
- klient pamięta, że konsultant skontaktował się z nim w
przeszłości;
- klient lubi powracać do konsultanta z którego był zadowolony
w przeszłości (powtórne nawiązanie współpracy jest w tej branży bardzo
istotne).
W każdym przypadku konsultant będzie chciał dowiedzieć się, dlaczego
klient wybrał właśnie jego. Nie będzie to trudne.
PIERWSZE
SPOTKANIA
Wagi zachowania konsultanta i jego wystąpienia podczas
pierwszych spotkań nie sposób przecenić. Podczas spotkania z klientem
mającego na celu negocjowanie konkretnego zadania konsultant prowadzi
swoisty marketing swoich usług i nie jest pewien, czy dojdzie do
podpisania umowy. Dlatego pierwsze spotkanie powinno być postrzegane jako
krótka okazja zdobycia zaufania klienta i zrobienia dobrego wrażenia.
Konsultant chce upewnić się, że spotka się z człowiekiem, w
którego gestii leży podejmowanie decyzji – osobą nie tylko technicznie
zainteresowaną zadaniem, ale również będącą w stanie autoryzować wstępną
diagnozę i zagwarantować, że środki potrzebne do realizacji zadania będą
dostępne. Jeżeli członek pionu kierowniczego wysokiego szczebla (dyrektor,
menedżer) ważnej organizacji zgadza się na spotkanie z konsultantem, firma
konsultingowa powinna oddelegować na spotkanie przedstawiciela odpowiednio
wysokiego szczebla.
Odpowiedź na pytanie, kto powinien pójść na pierwsze spotkanie
z klientem, jest problematyczna, jeżeli firma konsultingowa używa jednej
grupy konsultantów (partnerów lub innego rodzaju seniorów) do negocjowania
zadań, a innej (złożonej ze starszych i młodszych konsultantów) do ich
realizacji. Niektórzy klienci zdają sobie sprawę z tej formy organizacji
usług zawodowych i nie sprzeciwiają się jej. Jednak wielu klientów jej nie
akceptuje. Podkreślają oni, zresztą słusznie, że produktywne relacje
konsultant – klient kształtują się już podczas pierwszego spotkania i
wstępnych badań i to właśnie w tym momencie zapada decyzja, czy chcą
współpracować nie tylko z tą firmą konsultingową, ale z konkretnymi
ludźmi. Klienci nie akceptują również podejścia polegającego na tym, że
najlepsi ludzie reprezentują firmę konsultingową na początku, żeby zrobić
na kliencie dobre wrażenie, a wykonanie zadania spoczywa w rękach
pracowników niższego szczebla.
PRZYGOTOWANIA DO WSTĘPNYCH SPOTKAŃ
Wstępne spotkanie wymaga ze strony konsultanta szczegółowego
przygotowania. Zbiera on ogólne informacje na temat klienta, środowiska i
charakterystycznych problemów w danym sektorze. Klient nie chce, aby
konsultant przychodził do niego z gotowym rozwiązaniem, ale oczekuje kogoś
zorientowanego w problemach, jakie mogą zaistnieć w jego
przedsiębiorstwie. Konsultant powinien umieć zademonstrować tego typu
wiedzę w subtelny sposób.
Podczas zbierania informacji konsultant dowiaduje się
najpierw, jakie produkty lub usługi oferuje klient. Informację tę bardzo
łatwo uzyskać podczas pierwszego kontaktu z klientem lub też w formie
prośby o dostarczenie literatury dotyczącej sprzedaży. Charakter produktów
lub usług umiejscowi klienta w określonym sektorze, którego główne cechy –
konsultant będzie chciał poznać. Zwykle będzie on zbierał informacje
dotyczące:
- używanej terminologii,
- charakteru i lokacji rynków,
- nazw i lokacji głównych producentów,
- typów i źródeł surowców,
- wag i miar używanych w danej branży,
- procesów i wyposażenia,
- metod i praktyk charakterystycznych dla tej branży,
- praw, zasad i zwyczajów rządzących branżą,
- historii i rozwoju,
- obecnej sytuacji ekonomicznej, głównych problemów i
perspektyw rozwojowych branży.
Dzienniki handlowe i publikacje rządowe są dobrym źródłem tego typu
informacji, przede wszystkim dotyczących trendów w sektorze przemysłowym.
W związku z technologią istotne jest uzyskanie informacji na temat tego,
czy klient wymaga od konsultanta szczegółowej wiedzy w tym zakresie czy
też jedynie ogólnej orientacji.
Konsultant może również potrzebować pewnych informacji z zakresu działania
przedsiębiorstwa, zanim spotka się z klientem. Z raportów rocznych lub
innych publikacji może on zebrać informacje na temat sytuacji finansowej
klienta, obecnych wyników działania oraz oczekiwań i problemów. Konsultant
może także przejrzeć biografie menedżerów wyższego szczebla w publikacji
typu Who is Who (jeżeli takowa istnieje w danym kraju).
PORZĄDEK
SPOTKANIA
Spotkanie jest formą wywiadu, podczas którego każda ze stron
stara się dowiedzieć jak najwięcej na temat drugiej strony. Konsultant
powinien zachęcić klienta do prowadzenia większej części rozmowy: nakłonić
go do mówienia na temat firmy, trudności, nadziei i oczekiwań. Dla dobra
dyskusji wskazane jest rozpoczęcie od omawiania sytuacji generalnej,
przejście do szczegółów i w końcowym etapie skupienie się na konkretnej
kwestii.
Podczas słuchania i zadawania własnych pytań konsultant ocenia
potrzeby klienta w kontekście praktyk zarządzania, postrzegania
konsultingu i gotowości współpracy z konsultantem opartej na przyjęciu
różnych ról. Konsultant decyduje, jak najlepiej opisać charakter i metody
konsultingu w odniesieniu do sytuacji klienta. Musi on być pewien, że
klient rozumie swoją rolę i odpowiedzialność (patrz również: rozdział 3).
Głównym celem konsultanta w trakcie spotkania będzie
przekonanie klienta, że dokonał właściwego wyboru. „Profesjonaliści nigdy
nie są zatrudniani na podstawie zdolności technicznych, chyba że ich
umiejętności są wyjątkowe. Doskonałe umiejętności mogą spowodować, że
propozycja konsultanta zostanie rozważona, ale na zatrudnienie mają wpływ
inne czynniki”[1]
(ramka 7.1).
Osoba, która zaprosiła konsultanta do przedsiębiorstwa, może
być „klientem kontaktowym”, a nie „głównym klientem” opisanym w
podrozdziale 3.3, czyli osobą, która jest „właścicielem problemu” i odegra
znaczną rolę w jego rozwiązaniu. Bardzo często konsultant jest zapraszany
przez kierownictwo wyższego szczebla, aby doradzał komuś stojącemu niżej w
hierarchii organizacji. Ten „klient” może nie odczuwać potrzeby
przyjmowania porad, a nawet być przeciwny zmuszaniu go do korzystania z
usług konsultingowych. Konsultant może zechcieć poświęcić trochę czasu
wyjaśnieniu tych relacji. Jest rzeczą jasną, że klient, który będzie
współpracował z konsultantem, powinien zostać przedstawiony na samym
początku, by od razu mogli oni nawiązać kontakt.
Klient może chcieć przedyskutować propozycję z innymi
klientami konsultanta i poprosić ich o referencje. Może to się zdarzyć w
każdym momencie etapu wejścia. W trakcie podawania nazw czy nazwisk
konsultant powinien pamiętać o zasadzie poufności i cytować tylko tych
klientów, którzy zgodzili się udzielić referencji.
Jeżeli chodzi o wynagrodzenie, klient będzie zapewne
zainteresowany jaką opłatę konsultant pobiera za interwencję. Jeżeli nie
okaże takiego zainteresowania, sam konsultant musi rozważyć, w której
fazie etapu wejścia powinien udzielić tych informacji klientowi. Niektórzy
klienci wolą uzyskać informacje dotyczące standardowych opłat i innych
kosztów zaraz na wstępie. Inni czekają z tymi pytaniami, aż konsultant
sformułuje swoją propozycję i złoży ofertę (stawki konsultingowe – patrz:
rozdział 26).
Klient może chcieć rozpocząć albo kontynuować współpracę bez
żadnej wstępnej diagnozy i planowania czy też wprost przeciwnie – może
zastanawiać się nad podjęciem decyzji, mimo że istotne ma problemy, w
których konsultant może mu pomóc. Konsultant powinien być cierpliwy w
trakcie tłumaczenia i perswazji, obrazując przede wszystkim korzyści
płynące z tej współpracy dla klienta. Zmuszanie do natychmiastowej decyzji
nie jest dobrą taktyką – może wszystko zepsuć. Nie jest również wskazane,
żeby klient odniósł wrażenie iż konsultant desperacko potrzebuje tego
zadania, ponieważ cierpi na brak pracy.
Konsultant nie powinien nalegać, jeżeli nie może znaleźć z
klientem płaszczyzny porozumienia. Jeżeli klient ma konkretne wyobrażenie
na temat tego, jak powinien postępować konsultant, a konsultant bynajmniej
nie odpowiada tym wyobrażeniom, lepiej jest zaniechać zadania. Może to
zasugerować zarówno konsultant, jak i klient.
Ramka 7.1. Czego szuka kupujący
- Wybierając profesjonalistę, nie tylko kupuję usługę, ale
wkraczam w swoisty związek. Twoim zadaniem jest zarobienie na moje
zaufanie – z naciskiem na słowo „zarobienie”.
- Sposób, w jaki zachowujesz się podczas wstępnej rozmowy,
będę traktował jako wyznacznik twojego zachowania w stosunku do mnie,
jeżeli zdecyduję się cię zatrudnić.
- Pierwszą rzeczą, na jaką zwrócę uwagę, będzie twoje
przygotowanie. Nie ma nic bardziej zniechęcającego niż ktoś, kto
rozpoczyna od najbardziej podstawowych pytań dotyczących mojego
przedsiębiorstwa czy też sytuacji, o których informacje można było zebrać
wcześniej. Przygotowanie jest twoją szansą na zademonstrowanie inicjatywy.
- Profesjonalistów, którzy są nadgorliwi w kwestii zrobienia
wrażenia, postrzegam jako niewrażliwych. Nie chcę słuchać o tobie i twojej
firmie, chcę rozmawiać o mojej firmie i mojej sytuacji. Wykaż zrozumienie
dla mojej roli w firmie.
- Musisz oddać mi przysługę, zanim ja oddam ci przysługę. Nie
ma lepszego sposobu na zdobycie mojego zaufania niż udzielanie mi pomocy
od samego początku.
- Naucz mnie czegoś. Powiedz mi coś, o czym nie wiedziałem.
Zademonstruj twoją kreatywność.
- Aby uniknąć stworzenia wrażenia arogancji, wywyższania się i
pompatyczności, zamień swoje zapewnienia na pytania. W ten sposób
przekształcasz wszystkie oznaki nadmiernej pewności siebie w dowody na to,
że będziesz szanował moje opinie i włączał mnie w proces myślowy.
- Nie mów mi, że możesz rozwiązać mój problem, dopóki nie
uznam, że problem istnieje. Przekonaj mnie, że ta kwestia wymaga uwagi i
warta jest zachodu.
- Jeżeli ci przerywam, odpowiedz na moje pytanie. Chcę
zobaczyć, jak radzisz sobie w momencie zadania pytania, a nie – jaką masz
praktykę w wygłaszaniu przygotowanej mowy.
- Nie próbuj na mnie żadnych „technik zamykających”. Jeżeli
będziesz mnie popędzać, będzie to dla mnie znak, że jesteś bardziej
zainteresowany sprzedaniem siebie niż udzieleniem pomocy.
- Podstawą jest empatia – zdolność do patrzenia na świat moimi
oczyma z mojej perspektywy.
Źródło: Wyjątki z D. Maister: How clients choose
w Managing the professional service firm (New York, The Free Press,
1993).
UZGODNIENIA W ZAKRESIE POSTĘPOWANIA
Jeżeli konsultant i klient dojdą do wniosku, że w zasadzie są
zainteresowani współpracą, pojawia się kilka dalszych pytań, które
wymagają odpowiedzi. Z wyjątkiem przypadków bardzo jasnych, które zwykle
stanowią kontynuację poprzednio realizowanych zadań, rozpoczęcie zadania
bez wstępnej analizy i planu pracy byłoby rzeczą nierozsądną. Zasady pracy
należy przedyskutować i uzgodnić. Są to czynności następujące po pierwszym
spotkaniu.
Jeżeli klient gotowy jest zgodzić się na wstępną diagnozę
problemu[2],
dyskusja może skoncentrować się na uzgodnieniach jej dotyczących i
obejmować następujące kwestie:
- zakres i cel diagnozy wstępnej;
- zapisy i informacje, które mają zostać udostępnione;
- z kim i kiedy należy się spotkać;
- jak przedstawiać konsultanta;
- nastawienie pracowników do spraw, które należy poddać
analizie;
- kiedy należy zakończyć diagnozę wstępną i jak zaprezentować
propozycje klientowi;
- płatność za diagnozę.
Poza tym konsultant chce być poinformowany o procedurze wyboru. Klient
mógł zapisać kilku konsultantów, aby wybrać między różnymi propozycjami.
Powinien on w zasadzie poinformować o tym konsultanta. W niektórych
przypadkach stosuje się procedurę formalną: propozycje konsultanta mają
być przedstawione w określonej formie w określonym terminie. Klient
określa następnie czas (powiedzmy 30 – 45 dni) na porównanie otrzymanych
propozycji i dokonanie wyboru.
Jeżeli chodzi o wynagrodzenie za wstępną diagnozę czy przegląd,
przeważnie stosuje się zasadę, że jeżeli diagnoza jest bardzo krótka
(jeden czy dwa dni potrzeba klientowi na jej przygotowanie) jest
bezpłatna. Jednakże jeżeli kontrakt jest już zagwarantowany, konsultant
może obciążyć klienta kosztami czasu spędzonego na diagnozie wstępnej.
Przeciwnie, jeżeli diagnoza wstępna jest potrzebna, aby przygotować się do
złożonego zadania i wymaga długiego czasu, w kręgach konsultantów przeważa
opinia, że klient powinien za nią zapłacić. Pomaga to uniknąć dwóch
niepożądanych praktyk:
- wykorzystywania przez niektórych konsultantów darmowych
diagnoz wstępnych jako narzędzia marketingowego (jako że konsultant nie
może tak naprawdę pracować za darmo, inny klient pokryje później koszty
tej „darmowej diagnozy”);
- zbierania przez klientów dużej ilości informacji i pomysłów
od kilku konsultantów (których poproszono o dokonanie tego samego
przeglądu) bez płacenia za tę usługę.
Wykonywanie darmowych przeglądów diagnostycznych było dość popularne w
niektórych krajach w przeszłości, jednak ostatnio zdaje się zanikać.
[1] D. Maister: How clients choose, w Managing the professional service firm
(New York, The Free Press, 1993), s. 112.
[2] W użyciu są różne określenia:
wstępna diagnoza problemu, studium diagnostyczne, przegląd
zarządzania, przegląd diagnostyczny, przegląd konsultingowy, ewaluacja
diagnostyczna, ocena biznesu, diagnoza biznesu, studium pilotażowe,
audyt zarządzania, szacowanie firmy i inne.
[3] Podobne klasyfikacje,
zawierające empiryczne czy też rekomendowane dane dotyczące wyników
działalności, można uzyskać od konsultantów inżynieryjnych, centrów
informacji i badań sektora, dostawców sprzętu, centrów porównawczych
dla firm określonego sektora i innych źródeł.
[4] Bardziej szczegółowe omówienie
wyboru konsultanta, opartego na różnych procedurach, kryteriach i
formach kontraktów, można znaleźć w książce M. Kubra: Jak wybrać
doradcę: Przewodnik dla klienta, (Wydawnictwa Normalizacyjne
ALFA-WERO, Warszawa, 1997).
[5] Bank
Światowy: Guidelines for the use of consultants by World Bank
borrowers and by the World Bank as executing agency (Washington
DC, 1981), s. 14.
[6] Patrz
również Kubr, op.cit., roz. 4 i 6; H.L. Shenson: The contract and
fee-setting guide for consultants and professionals (New York,
Wiley,1990) i N. Pyeatt: The consultant’s legal guide
(Washington, DC, Bermont Books, 1980).
|