5.3. KULTURA W KONTEKŚCIE ZADAŃ KONSULTINGOWYCH
ZACHOWANIE KONSULTANTA
Na temat zachowania konsultantów podczas pracy w odmiennych
warunkach kulturowych istnieje wiele opracowań i podręczników. Większość z
nich koncentruje się na relacjach interpersonalnych i manierach.
Pożyteczne są na przykład rady z następujących dziedzin:
-
odpowiednie ubieranie się;
-
odnoszenie się do ludzi;
-
punktualność;
-
prawidłowe rozpoczynanie rozmowy o interesach;
-
pisemna oraz / lub ustna komunikacja z klientem;
-
formalne i nieformalne relacje interpersonalne;
-
użycie przerywników;
-
okazywanie bądź ukrywanie emocji;
-
posługiwanie się starannym językiem i terminologią;
-
unikanie tematów tabu.
Są to kwestie,
których nauczenie się i zapamiętanie jest relatywnie proste. Pomocny jest
również fakt, że obecnie coraz większa liczba klientów staje się
tolerancyjna w stosunku do innych kultur. Klient może zdawać sobie sprawę,
że pierwszy kontakt z konsultantem amerykańskim może w zdecydowany sposób
różnić się od kontaktów z konsultantem japońskim. Nie ma jednak gwarancji,
że dany klient jest rzeczywiście „wyedukowany kulturowo” i tolerancyjny w
stosunku do innych kultur. Dlatego rozsądnie jest rozeznać się z
wyprzedzeniem, jakiego zachowania oczekuje klient ze strony
profesjonalnego doradcy.
Bez względu na ich
stopień ważności, pytania w stylu, czy należy zwracać się do siebie po
imieniu i których tematów nie należy poruszać publicznie, stanowią jedynie
czubek góry lodowej relacji kulturowych między klientem a konsultantem.
Mniej widoczne, a jednak o wiele bardziej istotne aspekty tych relacji
dotyczą przede wszystkim kwestii związanych z podziałem władzy i ról,
podejmowaniem decyzji, konfrontacją i konsensusem przy rozwiązywaniu
problemów, wykorzystaniem pracy zespołowej, konsultacjami z pracownikami,
przekonaniami i praktykami religijnymi oraz innymi kryteriami na których
podstawie klient będzie oceniał pracę i sugestie konsultanta.
Niektórzy
konsultanci czują, że powinni identyfikować się z obcą kulturą, zachowywać
się w taki sam sposób jak ich klienci i uznawać wartości i przekonania
klienta w celu całkowitego zrozumienia jego środowiska i zapewnienia mu
efektywnych usług. Może to jednak okazać się niewykonalne, a nawet
niepożądane i oznaczać wyzbycie się autentyczności i prawdziwości, czyli
odrzucenie kluczowych cech behawioralnych profesjonalnego konsultanta.
Zrozumienie i szacunek w stosunku do kultury innych ludzi nie powinny
oznaczać rezygnacji z własnej kultury!
JAK SIĘ DOWIEDZIEĆ
Konsultant musi wykorzystać całą swoją wiedzę, doświadczenie i
talent, aby zdobyć informacje na temat czynników kulturowych, które mogą
warunkować wykonanie zadania.
W niektórych przypadkach całkowicie naturalnym sposobem zdobycia takiej
wiedzy są bezpośrednie pytania dotyczące dominujących wartości, sposobu
robienia danych rzeczy czy sposobu unikania niedociągnięć, szczególnie
jeśli klient wykazuje chęć uzyskania rozwiązania odpowiedniego pod
względem technicznym i w pełni zdaje sobie sprawę z różnic kulturowych. W
innym przypadku właściwym podejściem wydaje się taktowna i cierpliwa
obserwacja zachowań klienta. Bardzo dobre rezultaty można osiągnąć na
podstawie kontaktów z ludźmi, obserwacji ich zachowań i wzajemnych
układów, symboli przez nich używanych i przestrzeganych rytuałów. Dyskusje
na tematy kulturowe powinny mieć charakter nieformalny; formalne rozmowy
nie są odpowiednie dla omawiania tego typu kwestii. Właściwe jest również
wstrzymywanie się z wygłaszaniem osądów do momentu zdobycia większej
ilości informacji. Konsultant powinien starać się nie okazywać nerwowości
czy niepewności w sytuacjach, które wydają mu się niejednoznaczne. Dobrym
sposobem na wykrycie i pokonanie barier kulturowych jest współpraca z
konsultantem wewnętrznym czy innym chętnym do pomocy pracownikiem
organizacji klienta.
Przydatne może się także okazać przestudiowanie historii firmy
klienta. Korzenie dzisiejszej kultury korporacyjnej mogą sięgać głęboko w
przeszłość: wywodzić się z osobowości założyciela, z przeszłych sukcesów
czy porażek, ze sposobu rozwoju (np. wielokrotne nabycia czy też zmiany
właścicieli) itp.
BUDOWANIE KLIMATU ZAUFANIA
Podkreślaliśmy już wcześniej, że bardzo ważne jest zbudowanie
zaufania między wszystkimi stronami relacji, klient – konsultant. Może to
okazać się trudne, jako że nie wszystkie kultury postrzegają zaufanie w
stosunku do obcych jako rzecz naturalną. Można podchodzić do tych relacji
porównując społeczeństwa wysokokontekstowe i niskokontekstowe.
W społeczeństwie wysokokontekstowym relacje oparte są
na przyjaźni, więzach rodzinnych i dobrym wzajemnym poznaniu. Największe
znaczenie w budowaniu związku, w sytuacji ogólnej, ma kontekst. Formowanie
takich relacji przebiega bardzo wolno i opiera się na wielu rytuałach.
Mogą one dotyczyć spożywania określonych posiłków czy angażowania się w
pewne działania społeczne nie związane z pracą.
W społeczeństwie niskokontekstowym relacje wyrażane są
zwykle w formie umowy pisemnej. Klient pragnie uzyskać konkretny fragment
pracy technicznej i nie zależy mu zbytnio na określonych relacjach z
konsultantem. To, co nie jest ujęte w umowie, nie stanowi części relacji.
Istnieją oczywiście pewne subtelne formy interakcji nawet w
społeczeństwach niskokontekstowych. Generalnie jednak relacje definiowane
są najpierw za pomocą pisemnych dokumentów, potem następuje budowanie
zaufania.
W przypadku niektórych kultur zbudowanie zaufania jest
procesem długotrwałym, ale na ogół możliwym do osiągnięcia. Należy jednak
rozpoznać potrzebę czasu i wbudować ją w plan wykonywania zadania.
Koncepcja społeczeństw wysoko i niskokontekstowych również ulega
przemianom. Konsultant powinien być ostrożny w zakresie stosowania tych
wytycznych w stosunku do całego kraju, czy całego narodu, ponieważ możliwe
są indywidualne warianty.
KRYTERIA RACJONALIZMU
Celem współpracy konsultanta zarządczego i klienta jest
znalezienie rozwiązań odpowiadających interesom klienta. Aby
usprawiedliwić określone sugestie przed klientem bądź sobą samym,
konsultant odwołuje się do kryteriów w jego mniemaniu racjonalnych. Na
przykład może on użyć efektywności gospodarczej jako kryterium i oceniać
różne warianty przez pryzmat wpływu, jakie mieć one będą na wydajność i
wyniki finansowe organizacji. Może wykorzystać analizę kosztów i zysków
czy efektywność inwestycyjną jako podstawy do oceny.
Należy jednak pamiętać, że nawet koncepcja racjonalizmu jest
uwarunkowana kulturowo. W przypadku przemysłowych kultur zachodnich, gdzie
pojęcia efektywności, konkurencyjności i wydajności mają nie tylko silne
konotacje ekonomiczne, ale i kulturowe, racjonalizm ekonomiczny nie jest
zwykle kryterium stosowanym przez zarząd przy ocenie kilku możliwych
decyzji. Znaczenie mogą mieć preferencje osobiste, kulturowe, społeczne
czy polityczne. Pragnienie zachowania status quo, obawa przed nieznanym,
wizerunek społeczny właściciela firmy czy też niechęć w stosunku do zmian
dotykających wspólnych wartości mogą determinować decyzje zarządu nawet w
przedsiębiorstwach europejskich czy amerykańskich. W kilku państwach
azjatyckich określone wartości kulturowe stosowane są jako kryteria
racjonalizmu: zachowanie harmonii, unikanie zwalniania pracowników,
zachowanie różnic w statusie lub szacunku w stosunku do określonej grupy
etnicznej mogą być postrzegane jako bardziej efektywne i racjonalne niż
optymalizacja wyników w czysto ekonomicznym i finansowym kontekście.
PRZENOSZENIE PRAKTYK ZARZĄDCZYCH
Konsultanci zarządczy wykorzystują podczas pracy z nowymi
klientami swoje poprzednie doświadczenia. Obejmuje to także przenoszenie
praktyk zarządczych z jednej organizacji czy jednego kraju do innego
środowiska organizacyjnego czy narodowego. „Praktyki zarządcze” można
zastąpić innymi określeniami. Moglibyśmy mówić o technikach zarządzania,
technologiach, metodach, ekspertyzie, systemach, koncepcjach, wzorach,
podejściach itp., jednak pytanie wciąż pozostaje to samo: do jakiego
stopnia i w jakich okolicznościach możliwe jest przeniesienie praktyk
zarządczych?
Istnieją dwa czynniki, które mają zdecydowany i oczywisty
wpływ na wybór techniki zarządzania – na przykład charakter produktu,
wykorzystywana technologia, techniczne umiejętności pracowników lub
rozmiary organizacji. Wpływ kultury jest bardziej subtelny i trudniejszy
do wykrycia, jednak doświadczenie wykazuje, że jest on bardzo silny.
Niektóre techniki zarządzania oparte są całkowicie na
wartościach. Zostały opracowane w celu wykorzystania ich w konkretnych
warunkach kulturowych i stanowią odzwierciedlenie systemu wartości i norm
behawioralnych. Dotyczą przede wszystkim ludzkiego aspektu danej
organizacji: interesów indywidualnych i grupowych, relacji
interpersonalnych i relacji między grupami, motywacji i kontroli ludzkich
zachowań. Możliwość przeniesienia tego rodzaju technik należy w każdym
przypadku bardzo dokładnie rozważyć. Technika oparta na wartościach może
okazać się trudna albo wprost niemożliwa do przeniesienia na grunt innej
organizacji. Techniki wynagradzania stymulujące indywidualne wyniki, a nie
solidarność kolektywną nie sprawdzą się w społecznościach
kolektywistycznych; duże różnice płacowe mogą być nie do zaakceptowania w
społecznościach egalitarnych; metody rozwoju organizacji oparte na
konfrontacji nie mogą zostać wykorzystane w organizacji ceniącej najwyżej
harmonię i unikanie konfliktów; metody rozwiązywania problemów zbudowane
na demokratycznym systemie wartości trudno byłoby zastosować na gruncie
kultury tradycyjnie autokratycznej; organizacja macierzysta nie sprawdza
się w sytuacjach, kiedy ludzie preferują jedność decyzyjną i chcą
otrzymywać polecenia od pojedynczego autorytetu. Wiele przypadków
niepowodzeń spowodowanych jest mechanicznym przenoszeniem technik opartych
na wartościach.
Istnieją również inne techniki opracowane w odpowiedzi na
cechy organizacyjne takie, jak charakter i kompleksowość procesu
produkcyjnego czy ilość danych, które muszą zostać zgromadzone i
przeanalizowane, czyli jednym słowem techniki oparte na technologicznych,
finansowych i ekonomicznych aspektach organizacji. Techniki takie są dość
neutralne w stosunku do wartości, a ich przeniesienie na inny grunt jest
sprawą o wiele prostszą. Jednakże, chociaż technika per se wydaje
się neutralna w stosunku do wartości, jej zastosowanie może stworzyć nową
sytuację, której zależność od określonych wartości będzie znaczna.
Techniki planowania kontroli czy utrzymania produkcji wymagane przez
wykorzystywaną technologię mogą pozostawać w konflikcie z przekonaniami i
zwyczajami pracowników dotyczącymi punktualności, organizacji i dyscypliny
pracy, usprawiedliwionych nieobecności, dokładności i wiarygodności danych
itp. Każda organizacja ma własną specyfikę, do której klucz stanowią
połączone efekty kultury narodowej i organizacyjnej. Dlatego nawet
pozornie uniwersalna i neutralna w stosunku do wartości technika
zarządzania może wymagać modyfikacji, aby odpowiadała odmiennemu
kontekstowi kulturowemu.
KULTURA I ZMIANY
Wartości i przekonania dotyczące zmian zajmują w kulturze
znaczące miejsce. Ogólnie rzecz biorąc, kultury modernistyczne i
optymistyczne postrzegają zmiany jako zdrowy objaw; bez zmian biznes nie
mógłby prosperować, a społeczność nie osiągałaby pełni rozkwitu. Kultury
zdominowane przez tradycjonalizm cenią sobie status quo, stabilność i
przywiązanie do przeszłości. Do zmian odnoszą się z podejrzliwością i
postrzegają je jako zjawisko irytujące i negatywne, nawet jeśli z punktu
widzenia konsultanta potrzeba zmian jest oczywista. Zdanie sobie sprawy z
tego rodzaju podejścia i zrozumienie go może okazać się szczególnie trudne
dla konsultanta przyzwyczajonego do pracy z dynamicznymi klientami,
chętnymi do przeprowadzania zmian, które przyniosą zyski ich
przedsiębiorstwom.
Obecność czynników kulturowych hamujących zmiany nie oznacza,
że przeprowadzenie zmian jest niemożliwe. Nawet najbardziej konserwatywne
jednostki czy grupy są zdolne przekonać się do zmian, jeżeli zrozumieją
potrzebę i konieczność ich wprowadzenia, tym bardziej, gdy uwarunkowane są
one silnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak na przykład znaczne
obniżenie standardu życia. Nastawienie do zmian warunkuje także lepszy
dostęp do informacji, edukacja, kontakt z bardziej dynamicznymi kulturami
i nowymi technologiami. Proces zmian w przypadku społeczności
tradycjonalistycznych może jednak okazać się trudny i powolny.
Działając w środowisku, w którym niechęć do zmian ma swoje
korzenie w kulturze, konsultant powinien wziąć pod uwagę następujące
aspekty:
- rodzaj zmian, które mogą zostać zaakceptowane (wstrzymanie
się od propozycji, które klient oceni jako niepożądane bądź niemożliwe do
zrealizowania z kulturowego punktu widzenia);
- tempo zmian (podjęcie decyzji, czy planować drastyczne
zmiany jednorazowe czy zmiany stopniowe; ocena „dopuszczalnego czasu”
potrzebnego klientowi i jego załodze do przekonania się o potrzebie
wprowadzenia proponowanych zmian);
- gotowość klienta na zmiany (nierozsądne jest zmuszanie
klienta do zmian, jeżeli nie jest on jeszcze gotowy sprostać problemom
kulturowym, których przysporzą mu zmiany);
- poziom zarządzania i stanowisko danej osoby (autorytetu)
proponującej zmiany i promującej je w celu ich akceptacji i wdrożenia;
- wysiłki perswazyjne i edukacyjne potrzebne do przekonania
ludzi, że zachowanie status quo nie leży w ich interesie.
KONSULTING A ROZWÓJ SPOŁECZNY
W chwili obecnej konsulting zarządczy w coraz większym stopniu
koncentruje się na programach rozwoju społecznego i projektach dotyczących
takich spraw, jak zdrowie, odżywianie, podstawowa edukacja, zasoby wody
pitnej, warunki sanitarne, rozwój komunalny czy kontrola populacji. Wiele
programów wymagających interwencji konsultingowych zlokalizowanych jest na
rolniczych obszarach państw rozwijających się. Istnieje również wiele
programów pomocy drobnym przedsiębiorcom i mikro-mikroprzedsiębiorstwom
sektora nieformalnego (rozdział 19). Konsultanci zarządczy, łącznie z
konsultantami, którzy pracowali w krajach rozwijających się i poznali ich
kultury, są zorientowani w kulturowych uwarunkowaniach, jakie można
napotkać w przemyśle i centralnej administracji rządowej, jednakże
gospodarka nieformalna, a także rozwój rolnictwa i społeczeństwa są dla
nich całkowitą nowością.
W przypadku rozwoju społecznego klienci konsultantów nie są
menedżerami zarządzającymi nowoczesnymi przedsiębiorstwami czy
ugruntowanymi strukturami administracyjnymi. Są to menedżerowie,
pracownicy społeczni i organizatorzy współpracujący z lokalnymi
społecznościami, grupami rolników lub nawet z pojedynczymi rodzinami bądź
osobami. Wykorzystywana przez nich technologia jest z reguły prosta i może
być przestarzała. Koncepcje „kultury zawodowej” czy „kultury
organizacyjnej” nie mają tu zastosowania. Bardzo silny jest natomiast
wpływ tradycyjnej kultury społecznej. Zachowania ludzkie, z natury
fatalistyczne i konserwatywne, warunkowane są przez głęboko zakorzenione
przekonania i uprzedzenia. Cechy kulturowe są odzwierciedleniem trudnych
warunków życia, biedy i niskiego poziomu edukacji. Bierność, rezygnacja,
brak zapału, lęk przed zmianami i bezkrytyczny szacunek do tradycyjnych
autorytetów mogą być dominującymi cechami takich społeczności.
W konsultingu znajomość tych czynników jest sprawą zasadniczą,
lecz sama wiedza nie wystarcza. Konsultant musi umieć pracować w
kontekście kulturowym i socjalnym, a nie jedynie dysponować wiedzą z
zakresu wyrafinowanych technik zarządzania. Powinien wykazać się
cierpliwością, umieć żyć i pracować w warunkach niedoskonałych i
niepewnych, wiedzieć, jak improwizować przy użyciu ograniczonych środków,
oraz posługiwać się wyobraźnią przy tworzeniu rozwiązań, których nie można
znaleźć w żadnym podręczniku konsultingu. Bez osobistego poświęcenia i
empatii w stosunku do ludzi mniej uprzywilejowanych trudno jest
konsultantowi osiągnąć sukces.
[1] G. Hofstede
: Culture and organizations w International Studies of
Management and Organization, nr 4, 1981. Patrz również:
Cultures and organisations: Software of the mind (Maidenhead,
Berkshire, McGraw-Hill, 1991). Słowo „kultura” w języku
angielskim i innych językach ma również inne znaczenie. Używane jest w
odniesieniu do sztuki, literatury itp. Nie jest to jednak znaczenie
odpowiednie w naszym kontekście.
[2] Patrz np.:
T.E. Deal i A.A. Kennedy: Corporate cultures: The rites and rituals
of corporate life (Reading, Massachusetts, Addison-Wesley, 1982);
E.H. Schein: Organizational culture and leadership (San
Francisco, California, Jossey-Bass, wyd. 2, 1992) oraz Hofstede, op.
cit.
[3] G. Hofstede:
Business cultures in Courier (Paris, UNESCO), tom 47, nr 4,
1994, ss.12 -16
|